z drugiej strony nie popadajmy w skrajności: nos to bardzo wrażliwa część twarzy, ale nie zawsze pojedynczy cios kończy się wylewem juchy z dwóch dziurek (choć scena z true lies - bezcenna:)) świetnie to pokazano w deadwood, gdzie krew zaczyna się wysączać dopiero po jakimś czasie, a nie tuż po uderzeniu. w ogóle polecam 3 minute 25 sekundę. masakra:
15-07-2009, 01:37






