Zgadzam się z przedmówcami. Prawdopodobnie najlepszy film Carnahana. Jedyny minus jest taki, że film w pewnym momencie wchodzi w pewien survivalowo-horrorowy schemat, w którym bohaterowie odpadają po kolei i to w odpowiednich odstępach czasu, a dupek przestaje być dupkiem (w tym kontekście samo zawiązanie akcji było o wiele bardziej niestandardowe). Ale i tak bardzo solidna rzecz.
23-06-2012, 11:22





