Niewykonalne. Musieliby oddalić się od punktu obserwacyjnego na tyle daleko, by w okolicy nie było słychać odgłosu nadlatujących maszyn. Poza tym ile to by trwało? Cały dzień? I potem powrót? Skąd pewność, że Ahmed ciągle siedziałby w tej wiosce?
06-01-2014, 16:27






