Charles Bukowski też wiele mądrego mówi. Kupa książek, filmów tak mówiła. Eddie Vedder o tym śpiewa. Nie mówię przecież, że Boyhood jest oryginalny, ale w swej nieoryginalności jest znakomity. Czy może być lepszy? Nie wiem, jakoś nigdy nie starałem się rozkminiać tego co powinno być inaczej; biorę to, co dają :)
Crov,
Boyhood pokazuje, mówi, a forma nie jest tylko mejkapem. Ja to widze, czuję. Jeśli tego nie widzisz (a widzisz podobieństwa do fabuł porno), to nie wiem o czym w sumie możemy dyskutować, no nie? :)
Crov,
Boyhood pokazuje, mówi, a forma nie jest tylko mejkapem. Ja to widze, czuję. Jeśli tego nie widzisz (a widzisz podobieństwa do fabuł porno), to nie wiem o czym w sumie możemy dyskutować, no nie? :)
29-12-2014, 20:36





