Mierzwiak napisał(a):Co to takiego ta "życiowa taniocha"?
Między innymi dobranie wydarzeń i problemów w taki sposób, by pokrywały się z doświadczeniami dosłownie wszystkich, którzy dzieciństwa nie spędzili w pokoju bez klamek, zrezygnowanie ze snucia jakiejkolwiek opowieści po to, żeby film był odpowiednio niekonkretny i sprowadzał się do wywoływania emocji na tak samo ordynarnie prostej zasadzie, na jakiej emocje wywołuje na przykład wideo z Komunii.
Cytat:Nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo wyżej od głównego bohatera stawia się każdy krytykujący ten film, jakby z góry zakładając, że film o ich życiu byłby jakąś niesamowitą, głęboką historią, a ich charyzma i złożoność charakteru po prostu zwaliłyby widzów z nóg. To ego czy zbyt wyidealizowany obraz własnego dzieciństwa? :)
Ależ kompletnie nie o to chodzi :). Nie chodzi o to, że wydarzenia z życia Masona są nudne, chodzi o to, że Mason jest nudny i bezpłciowy. Już o tym pisałem wyżej - Mason nie reaguje na nic, co się dzieje wokół niego, nie jara się niczym, niczym się nie martwi. Ma tak samo w dupie rozwód matki, jak to, że poderwał jakąś fajną dupę. Gdyby go nie było w tym filmie, a całość nazywałaby się "American Family", to film by na tym nic nie stracił.
Desjudi napisał(a):Całe szczęście to twój, Grzechu, kłopot, nie mój :)
Niby tak, ale - jak widać po tym temacie - nie tylko mój :)
Cytat:Nie wiem jakich konkretów oczekujesz? Film gra na odpowiedniej nucie, którą słyszę, rozumiem i mnie wzrusza.
No właśnie... nie takich :). Bo to można napisać o dosłownie każdym filmie. A jakich konkretów oczekuję? Przede wszystkim dotyczących tego, gdzie w tym filmie jest ten geniusz, o którym wszyscy piszą, ale którego nikt jakoś nie potrafi wskazać. Co w tym filmie jest niezwykłego poza tym, że powstawał przez 12 lat. Jaki właściwie pomysł miał Linklater na bohatera i co chciał za jego pomocą osiągnąć. Jaki był pomysł na konstrukcję filmu, poza tym, że składa się z 12 fragmentów. Tak na początek.
Tekst Majmurka jest chyba najlepszym w polskim Internecie, ale to nadal nie to.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
11-01-2015, 20:24





