Ale moje pytanie jest zupelnie serio:
Jaka roznice by to zrobilo, gdyby okazalo sie, ze typ grajacy Masona okazal sie byc jednym z braci, ktorzy grali Masona w roznym wieku i stad wygladaja podobnie? Albo postacie są projekcją znakomitego CGI? Nagle u widzów Boyhood film z 10/10 zszedłby do crovowego 3/10?
Jaka roznice by to zrobilo, gdyby okazalo sie, ze typ grajacy Masona okazal sie byc jednym z braci, ktorzy grali Masona w roznym wieku i stad wygladaja podobnie? Albo postacie są projekcją znakomitego CGI? Nagle u widzów Boyhood film z 10/10 zszedłby do crovowego 3/10?
07-02-2015, 13:02





