Bourne wymiata. Dawno nie było tak dobrego kina akcji. Zagłosowałem na jedynkę, głównie dlatego że mózg mi nie faluje od skaczącego obrazu. Bardzo dobry montaż scen walk co lubię. Dwójka już gorsza, jednak nadal bardzo dobra. Całość psuje nie co trzecia część. Końcówka jest bardzo żenująca jak dla mnie. Szczególnie kulisy "treningu", kupy się to nie trzyma. Ale to chyba przez rating PG-13. Nie podoba mi się też że w trójce 99% czasu Bourne lata i nawija przez komórkę, przesadzili, pare razy ziewnąłem. Rozwala scena żywcem wyjęta ze StarWarsa, czyli, "for know on, you will be known as Darth Vader (sorry Jason Bourne hehe)".
16-09-2007, 15:50






