Z tego co pamiętam w książce, to był tam przynajmniej jeden nazista, który akurat był dobry.
Co jednak nie zmienia faktu, że z tego co mi napisałeś, to informacje o jakimś ruchu oporu, zupełnie mnie zniechęcają do oglądania tego serialu, na który się tak napaliłem. Toż właśnie siłą była uległość wobec okupantów. W zbyt dużej ilości dystopii, cały efekt psują niepotrzebne ruchy oporu :/
Co jednak nie zmienia faktu, że z tego co mi napisałeś, to informacje o jakimś ruchu oporu, zupełnie mnie zniechęcają do oglądania tego serialu, na który się tak napaliłem. Toż właśnie siłą była uległość wobec okupantów. W zbyt dużej ilości dystopii, cały efekt psują niepotrzebne ruchy oporu :/
09-12-2015, 23:14





