Bohater musi się wybudzić z przypadku, aby pokazać jak taka sytuacja zamienia normalnego człowieka w psychopatę, zdolnego do późniejszych czynów.
A co do Passengers, to ja też czuję, że będzie happy-end i nie wiem czy pojawienie się Morfeusza już go nie zwiastuje. Albo może uda im się zrobić jakieś kosmiczne mambo jambo i stworzą "Ludicrous Speed" i dolecą tam gdzie trzeba.
A co do Passengers, to ja też czuję, że będzie happy-end i nie wiem czy pojawienie się Morfeusza już go nie zwiastuje. Albo może uda im się zrobić jakieś kosmiczne mambo jambo i stworzą "Ludicrous Speed" i dolecą tam gdzie trzeba.
22-09-2016, 17:26





