(04-08-2023, 21:10)Snappik napisał(a): Szkoda tylko, że ten cały obajtkowy autyzm u bohatera praktycznie ulatuje w drugiej połowie filmu.
W ogóle ten ostry autyzm Afflecka jest tu maksymalnie pretekstowy i wjeżdża tylko jak akurat scenariusz tego potrzebuje, bo w wielu scenach bohater zachowuje się zupełnie normalnie, patrzy rozmówcy na luzie w oczy - no czyli klasyka słabego kina :P
Nie wiem skąd w temacie wysokie oceny, jakoś je zapamiętałem i nadrabiając wczoraj film oczekiwałem, że to będzie porządny film, skoro nawet Mental dał 9/10 (hehe o ja naiwny, Mental z ostatnich lat to nie to samo co Mental sprzed tych lat), a okazało się, że to właśnie taki John Wick tylko z Affleckiem i niestety taki, który chyba próbuje udawać, że jest poważny, a nie idzie w radosną napierdalankę jak seria John Wick.
Ocena to okolice 5/10, bo ogląda się to bezboleśnie, ale no naprawdę po seansie zostaje tylko wrażenie, że kurcze obejrzałbym film o takim autystycznym, księgowym geniuszu-skurwielu, ale na boga, niech on nie będzie Supermanem bez peleryny!
Dwójka to rozumiem jeszcze więcej tego samego?