Przesłuchałem "City of Stars"....powiem, że zakochałem się w tej piosence, słucham i słucham :D Oscar murowany, utwór bijący na głowę to COS z "Spectre".
Po obejrzeniu "Whiplash" jeszcze bardziej interesuje mnie "La La Land". Nie spodziewam się wielkiego, bardzo ambitnego kina a po prostu dobrego dramatu, dającego sporo zabawy, uroczego o świetnej otoczce audiowizualnej. Emme po piosenkach i trailerach kupuję w zupełności, Portman będzie się musiała postarać aby wygrać Oscara, a przecież jest jeszcze Amy Adams, wyczuwam, że szykuje się naprawdę ciekawa rywalizacja, zwłaszcza jak BAFTE i Złotego Globa dostaną różne osoby.
Po obejrzeniu "Whiplash" jeszcze bardziej interesuje mnie "La La Land". Nie spodziewam się wielkiego, bardzo ambitnego kina a po prostu dobrego dramatu, dającego sporo zabawy, uroczego o świetnej otoczce audiowizualnej. Emme po piosenkach i trailerach kupuję w zupełności, Portman będzie się musiała postarać aby wygrać Oscara, a przecież jest jeszcze Amy Adams, wyczuwam, że szykuje się naprawdę ciekawa rywalizacja, zwłaszcza jak BAFTE i Złotego Globa dostaną różne osoby.
26-11-2016, 18:24






