byłem wczoraj w CC w warszawskiej promenadzie i jakiś baran z obsługi nie zgasił świateł na sali gdy zaczynał się film, a po dwóch minutach dodatkowo pierdolnał widowni w oczy reflektorami. wszystko zgasło po jakichś kolejnych dwóch minutach gdy scena na autostradzie się już kończyła.
tak więc ten mastershot wrażenia na mnie zrobić nie mógł ;)
co do samego filmu to podpisuję się obiema rękami pod recenzją srebrnika. tam jest wszystko co dotyczy zarówno postaci, fabuły i wykonania.
bardzo dobrze zrobiony film. genialny musical. świetnie się to ogląda, ale w pamięć na długo mi raczej nie zapadnie
tak więc ten mastershot wrażenia na mnie zrobić nie mógł ;)
co do samego filmu to podpisuję się obiema rękami pod recenzją srebrnika. tam jest wszystko co dotyczy zarówno postaci, fabuły i wykonania.
bardzo dobrze zrobiony film. genialny musical. świetnie się to ogląda, ale w pamięć na długo mi raczej nie zapadnie
tak że o.
02-01-2017, 14:44





