(11-01-2017, 14:21)Huntersky napisał(a): Niech całe forum pójdzie w końcu do kina, bo pusto w tym temacie. :) Mnie La La Land nie wychodzi z głowy, soundtrack zapętlony, City of Stars próbuję ogarnąć na gitarze itd. Zakup na blu obowiązkowy, a kto wie czy nie odwiedzę jeszcze raz kina.
Same here, brah. Seans w listopadzie był cudowny, ale od grudnia wraz z wydaniem piosenek i muzyki zacząłem jarać się zupełnie na nowo i od powtórki sprzed półtora tygodnia towarzyszy mi niesłabnąca ochota, by zapętlić OST i udać się po raz trzeci (ale już pewnie nie więcej :P). W każdym razie, nie mam wątpliwości, że to film do "wielokrotnego użytku", a dzięki znajomości utworów czerpie się z niego jeszcze więcej.
11-01-2017, 16:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2017, 16:48 przez Galadh.)





