No powiem, że początek był ciężki. Zakończenie jest perfekcyjny, im więcej człowiek o nim myśli tym wydaje się lepsze, Chazelle ma talent do finiszów bo ten w "Whiplash" też był znakomity.
Muzyka nadal się mnie trzyma, ciągle słucham piosenek. Jest jednak jedna która już mi się nieco "przejadła"...."City of Stars". W sensie to fantastyczny utwór, świetnie brzmiący w filmie, ale "Audition" chyba podoba mi się bardziej, lepiej się słucha bez filmu a i w nim samym wywoływało większe emocje.
Muzyka nadal się mnie trzyma, ciągle słucham piosenek. Jest jednak jedna która już mi się nieco "przejadła"...."City of Stars". W sensie to fantastyczny utwór, świetnie brzmiący w filmie, ale "Audition" chyba podoba mi się bardziej, lepiej się słucha bez filmu a i w nim samym wywoływało większe emocje.
15-02-2017, 00:24






