7/10 i określenie "całkiem fajny, lepszy niż się spodziewałem" zarąbiście pasują do tego filmu. Oceny pismaków i nota na RT zdecydowanie przesadzone, spokojnie dodałbym tutaj z 30%. Oczywiście sam temat prosi się o perwersyjne, zwyrolskie potraktowanie, nie mniej w takich ramach jakie wybrano obraz porusza się zgrabnie. Poza oczywiście ostatnim aktem i wystąpieniem
Najfajniejsze jest to, że cała ta historia jest zwyczajnie prosta jak 2x2, bez dziwnych wtrętów i spisków, bez twistów i cofania czasu, alternatywnej rzeczywistości i miłości, która przetrwa wszystko. Złą robotę zrobił zwiastun, który sugerował właśnie jakiś zwrot akcji, a tu dupa. I w sumie dobrze, bo stawka jest ludzka i mocno osadzona w realiach, w których rozgrywa się film. Duet Pratt-Lawrence wyszedł całkiem spoko. Ogólnie seans zaskakująco pozytywny - liczyłem na szmirę, a obejrzałem ładnie wykonane (nominacja za production design jak najbardziej słuszna), wciągające i dobrze zagrane s-f. Szkoda, że tytuł poległ w box office.
No i ciutkę zdębiałem, gdy na ułamek sceny (dosłownie na 11 sekund - liczyłem)
Najfajniejsze jest to, że cała ta historia jest zwyczajnie prosta jak 2x2, bez dziwnych wtrętów i spisków, bez twistów i cofania czasu, alternatywnej rzeczywistości i miłości, która przetrwa wszystko. Złą robotę zrobił zwiastun, który sugerował właśnie jakiś zwrot akcji, a tu dupa. I w sumie dobrze, bo stawka jest ludzka i mocno osadzona w realiach, w których rozgrywa się film. Duet Pratt-Lawrence wyszedł całkiem spoko. Ogólnie seans zaskakująco pozytywny - liczyłem na szmirę, a obejrzałem ładnie wykonane (nominacja za production design jak najbardziej słuszna), wciągające i dobrze zagrane s-f. Szkoda, że tytuł poległ w box office.
No i ciutkę zdębiałem, gdy na ułamek sceny (dosłownie na 11 sekund - liczyłem)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
01-04-2017, 19:57
Spoiler




