Bardzo przeciętne to było. Głównie przez słabo zarysowana załogę i jej zachowanie w kluczowych sytuacjach oraz design kosmity, który skojarzył mi się z
.
Już sam fakt, że reżyser namiętnie pokazuje potworka w pełnym świetle i długich najazdach kamery powoduje, że nie sposób się tego przestraszyć. Druga sprawa to rola Gyllenhalla - już nawet nie pamiętam jak jego bohater miał na imię, a robienie z niego
spowodowało, że końcówka po mnie spłynęła. Film wygląda dobrze, ma niezłe efekty, scenografię i specjalnie nie dłuży się, ale jest to tytuł do powitania w przyszłym roku na Polsacie.
5/10
Aha, czy zauważyliście pewien zabawny smaczek, związany z postacią Reynoldsa?
Deadpool nie byłby zadowolony ;)
.
Już sam fakt, że reżyser namiętnie pokazuje potworka w pełnym świetle i długich najazdach kamery powoduje, że nie sposób się tego przestraszyć. Druga sprawa to rola Gyllenhalla - już nawet nie pamiętam jak jego bohater miał na imię, a robienie z niego
spowodowało, że końcówka po mnie spłynęła. Film wygląda dobrze, ma niezłe efekty, scenografię i specjalnie nie dłuży się, ale jest to tytuł do powitania w przyszłym roku na Polsacie.
5/10
Aha, czy zauważyliście pewien zabawny smaczek, związany z postacią Reynoldsa?
Deadpool nie byłby zadowolony ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
16-09-2017, 19:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2017, 19:04 przez Snappik.)
Spoiler




