No to powinieneś nadrobić zajebiste The Drop.
Tak się składa, że czytałem pierwowzór (wyszedł u nas) i jest niezbyt dobry. Najwyraźniej agenci brytyjscy jak Le Carre wychodzą z zimna zgorzkniali i cyniczni, a pracownicy CIA jak Matthews pełni miłości do Firmy. W efekcie powieść jest dość dziecinna i naiwna jak na literaturę szpiegowską. Dodać jeszcze Lawrence i nie ma co oczekiwać zbyt wiele.
Tak się składa, że czytałem pierwowzór (wyszedł u nas) i jest niezbyt dobry. Najwyraźniej agenci brytyjscy jak Le Carre wychodzą z zimna zgorzkniali i cyniczni, a pracownicy CIA jak Matthews pełni miłości do Firmy. W efekcie powieść jest dość dziecinna i naiwna jak na literaturę szpiegowską. Dodać jeszcze Lawrence i nie ma co oczekiwać zbyt wiele.
12-02-2018, 22:49





