Już wiem czemu ten zwiastun jest słaby. Bo jest zrobiony w tak OCZYWISTY i JEDNOZNACZNY sposób, że mógłby być definicją zwykłej roboty montażowej w jedno, sobotnie popołudnie. Ja wiem, że to film o Queen i Freddym, ale na Boga - w 2,5 minutach zmieścili tutaj 3 największe hity tej grupy, wszystko jest podparte montażem w rytm tej muzyki. Nie sposób się emocjonować i interesować czymś co wieje przewidywalnością na kilometr. Ten zwiastun powinien być definicją tego jak w ogóle nie robić zapowiedzi do biograficznych filmów za kilkadziesiąt baniek - bardziej generyczne są C-klasowe gówna, których trailery zaczynają się od ujęcia miasta z lotu ptaka.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
19-07-2018, 10:47





