Zimna wojna (2018) reż. Paweł Pawlikowski
Miałem w tym tygodniu istny czarno-biały kinowy maraton: najpierw "Roma", a teraz "Zimna wojna". Byłem też ostrożny, aby znaleźć film w wersji oryginalnej, choć dziwnie się go oglądało z niemieckimi napisami, szczególnie podczas polskich przekleństw ;)

 
Film mi się podobał i jestem też w stanie zrozumieć dlaczego ludziom się tak podoba i zdobywa te wszystkie nagrody. Gdyż to w sumie dość klasyczna tragiczna historia miłosna, która jeszcze przez specyfikę zdjęć może przywołać dawne czasy kina z femme fatale.
 
Czy uwierzyłem w uczucie głównych bohaterów? Zwłaszcza, że film ma tą dość specyficzną, epizodyczną formę. Ale może też dlatego też ta miłość nigdy nie mogła być szczęśliwa, gdyż ograniczała się do takich spotkań raz na jakiś czas, a kiedy bohaterowie mogli dłużej ze sobą przebywać, jednak pojawiały się tarcia. Może więc jedyną formą tej miłości był związek przerywany? Trudno mi powiedzieć, ale mimo że film jest krótki i jak pisałem są te przeskoki w czasie, to jednak kupiłem go jako spójną historię, którą naprawdę się przejąłem.
 
Wiadomo Joanna Kulig, trochę jak Bridget Bardot rozsadza ekran swoją energią, Tomasz Kot wypada dobrze, ale miał zupełnie inną rolę do odegrania. Borys Szyc to wiadomo taki komunistyczny aparatczyk, trochę przerysowany, ale też w porządku. Kulesza z mniejszą rolą, ale dalej trzyma poziom.
 
Wiadomo ładne zdjęcie, interesujący dobór muzycznego repertuaru i podoba mi się też oddanie epoki. Zwłaszcza, że wydarzenia historyczne są tłem do całej historii i nie ma tu martyrologii i krzyczenia do widza "Patrzcie jak my Polacy cierpieliśmy!". I taka forma mi się zdecydowanie bardziej podoba i nawet jest według mnie dla widza czytelniejsza. W ostateczności też krótki czas trwania filmu zaliczam na plus.
 
Dobry film i jak zdobędzie dalsze nagrody z Oscarem łącznie, to będzie to dobra decyzja. Nawet jeżeli osobiście w filmach zagranicznych wyżej stawiałbym "Romę". Ale to byłoby coś, przez dziesięciolecia nic, a tu nagle dwa Oscary dla polskiego filmu i to jeszcze dla tego samego reżysera i dwa razy za film czarno-biały.
 
7,5/10
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Lawrence - 21-12-2018, 14:21

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Island (reż. Paweł Pawlikowski) srebrnik 9 2,518 18-12-2023, 17:19
Ostatni post: srebrnik
  "Wojna światów: Następne stulecie" elilhrairrah 4 4,357 02-01-2023, 05:27
Ostatni post: Pixie
  Wojna polsko - ruska desjudi 42 13,111 20-05-2022, 00:29
Ostatni post: OGPUEE
  Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) Pelivaron 37 10,667 22-01-2020, 14:23
Ostatni post: Snuffer
  Kobiety Mafii (2018-2019) reż. Patryk Vega Krismeister 108 28,504 10-12-2019, 15:40
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  Kler (Wojciech Smarzowski, 2018) shamar 216 38,211 08-08-2019, 15:53
Ostatni post: OGPUEE
  Kamerdyner (reż. Filip Bajon, 2018) Pelivaron 4 2,665 14-10-2018, 21:14
Ostatni post: srebrnik
  Utopiec (2018) czyli bardzo udany horror Patryka Vegi! Bradesinarus 1 2,254 12-04-2018, 13:07
Ostatni post: zombie_sidekick
  Twarz (2018) Reż. Małgorzata Szumowska Lawrence 15 4,088 11-04-2018, 01:08
Ostatni post: Phlogiston2
  Ida (2013, reż. Paweł Pawlikowski) patyczak 357 67,646 28-02-2016, 17:09
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości