Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Oczywiście, że można to zrobić na 100 sposobów. Chodziło mi o to, że Fellowes sobie założył taką a nie inną formułę i klimat i tego się konsekwentnie trzyma. Taka lajtowa "Dynastia" o brytyjskiej arystokracji i jej służbie.
Takie moje pretensje, że ktoś nakręcił lekką obyczajówkę a ja chciałbym rasowy dramat. No chciał to nakręcił :)
Nie żałuję, fajnie się to oglądało do czasu i może kiedyś wrócę i dokończę, ale mając do wyboru "Downton Abbey" i "Gosford Park" zdecydowanie wolę ten drugi.
Takie moje pretensje, że ktoś nakręcił lekką obyczajówkę a ja chciałbym rasowy dramat. No chciał to nakręcił :)
Nie żałuję, fajnie się to oglądało do czasu i może kiedyś wrócę i dokończę, ale mając do wyboru "Downton Abbey" i "Gosford Park" zdecydowanie wolę ten drugi.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
27-08-2019, 10:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2019, 10:33 przez Dr Strangelove.)





