Całościowo - całkiem spoko film. Ale.. hm...
Generalnie to jest "Diabeł ubiera się u Prady" z dodanymi motywami "Królewny Śnieżkl" i paroma bajerami.
To jest jednak film dla dzieci i to się mocno czuje, zwłaszcza przez pierwszą godzinę, potem nabiera tempa, fajnej energii i.. siada w samej końcówce. Jak na film dla dzieciaków jest imponujący, jakbym miał te 12 lat (a nawet trochę więcej :) - byłbym absolutnie olśniony.
Emma Thompson - rola taka że klękajcie narody. Zabrała ten film, rządzi, dzieli, bawi się rolą i w ogóle :) Będę sobie musiał zaniedługo przypomnieć Meryl Streep w "Diabeł.." ale Emma chyba ją przyćmiła (no ale ma przerysowaną rolę i korzysta z tego z absolutną rozkoszą :)... a także Emmę młodszą.
Stone świetnie się bawi pozując jak modelka i ma zdecydowanie swoje momenty ale Królowa tu jest tylko jedna.
Sama Cruella? Miła dziewczyna której pewne rzeczy dodają bodźca zamieniając ją w zupełnie typowy filmowy przebojowy stronk łoman karakter na którym mogą się wzorować małe dziewczynki. Trochę bardziej ekscentryczny ale... Serio.
Zmarnowana niestety Cruella jako dziewczynka - a szkoda bo ta postać miała chyba większy potencjał niż starsza.
Pomimo wysiłków ekipy aby to "powiązać" to jest Cruella z innego świata multiversum i tyle :) Nie wiem po co to na siłę z czymś łączyć.
Jest tu kupa fajnych scen, muzyki, aktorstwa i często się wciągałem.. ale potem zawsze prędzej czy później coś mnie wytrącało z "rytmu".
Ogólnie bawiłem się nieźle, 7/10. Dla dzieciaków myślę jakieś 10/10.
Emma Thompson - 10/10. Dla niej wręcz TRZEBA ;)
Generalnie to jest "Diabeł ubiera się u Prady" z dodanymi motywami "Królewny Śnieżkl" i paroma bajerami.
To jest jednak film dla dzieci i to się mocno czuje, zwłaszcza przez pierwszą godzinę, potem nabiera tempa, fajnej energii i.. siada w samej końcówce. Jak na film dla dzieciaków jest imponujący, jakbym miał te 12 lat (a nawet trochę więcej :) - byłbym absolutnie olśniony.
Emma Thompson - rola taka że klękajcie narody. Zabrała ten film, rządzi, dzieli, bawi się rolą i w ogóle :) Będę sobie musiał zaniedługo przypomnieć Meryl Streep w "Diabeł.." ale Emma chyba ją przyćmiła (no ale ma przerysowaną rolę i korzysta z tego z absolutną rozkoszą :)... a także Emmę młodszą.
Stone świetnie się bawi pozując jak modelka i ma zdecydowanie swoje momenty ale Królowa tu jest tylko jedna.
Sama Cruella? Miła dziewczyna której pewne rzeczy dodają bodźca zamieniając ją w zupełnie typowy filmowy przebojowy stronk łoman karakter na którym mogą się wzorować małe dziewczynki. Trochę bardziej ekscentryczny ale... Serio.
Zmarnowana niestety Cruella jako dziewczynka - a szkoda bo ta postać miała chyba większy potencjał niż starsza.
Pomimo wysiłków ekipy aby to "powiązać" to jest Cruella z innego świata multiversum i tyle :) Nie wiem po co to na siłę z czymś łączyć.
Jest tu kupa fajnych scen, muzyki, aktorstwa i często się wciągałem.. ale potem zawsze prędzej czy później coś mnie wytrącało z "rytmu".
Ogólnie bawiłem się nieźle, 7/10. Dla dzieciaków myślę jakieś 10/10.
Emma Thompson - 10/10. Dla niej wręcz TRZEBA ;)
28-05-2021, 22:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2021, 22:30 przez Rozgdz.)





