Nowy Ritchie faktycznie dostarcza. W swojej kategorii rzecz niewątpliwie świetna. Prosta, opowiedziana z kamienną miną, wyzbyta efekciarstwa historia, z trzymającą za jaja, satysfakcjonującą kulminacją. Nakręcić rzetelny action thriller nie jest wcale taka prostą sztuką, ostatnio polegli na tym chociażby tacy fachowcy jak Sheridan i Sollima, a Ritchiemu się to w stu procentach udało. Co zabawne, jego styl jest tutaj dość wyczuwalny - przeplatanie perspektyw, charakterystczny montaż, retrospekcje, ksywki bohaterów - ale bardzo dobrze wyważony pod opowiadaną historię, która dzięki temu nabiera świetnego rytmu; całość trwa prawie 2 godziny, a nie odnotowałem ani jednej zbędnej sceny czy nużącego przestoju.
PS. Można wydzielić temat, bo pewnie wkrótce pojawi się wiecej wpisów.
PS. Można wydzielić temat, bo pewnie wkrótce pojawi się wiecej wpisów.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
31-05-2021, 23:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2021, 23:06 przez nawrocki.)





