Z tego co pamiętam ludzie którzy "mogli mieć kosę" z Disneyem - bo przecież oficjalnie nikt nie miał, Disney to Dobry Wujek i Jedna Wielka Szczęśliwa Rodzina która psują takie Okropne Osoby jak Kathleen Kennedy - znikają z horyzontu.
Wyjątkiem jest Gunn ale tutaj raczej zadziałał pragmatyzm - jak Warner go od razu przytulił a i inni byli gotowi nie było sensu dalej "toczyć wojny" bo Disney nic na tym nie zyskiwał a wręcz tracił.
Zresztą Skarletce by zapłacili gdyby naprawdę wierzyli że pójdzie do sądu, te pieniądze dla Disneya to grosze. Myśleli że po prostu stuli uszy i się nie odważy.
Wyjątkiem jest Gunn ale tutaj raczej zadziałał pragmatyzm - jak Warner go od razu przytulił a i inni byli gotowi nie było sensu dalej "toczyć wojny" bo Disney nic na tym nie zyskiwał a wręcz tracił.
Zresztą Skarletce by zapłacili gdyby naprawdę wierzyli że pójdzie do sądu, te pieniądze dla Disneya to grosze. Myśleli że po prostu stuli uszy i się nie odważy.
14-08-2021, 16:30





