Z tego co pamiętam, to ta sztuczna inteligencja wymyśliła tę historię po to, by móc związać się z hostem, inaczej połączenie nie byłoby naturalne, tylko mogłoby dojść do uszkodzeń neurologicznych, więc po to ta sztuczna wirtualna/prawdziwa rzeczywistość, drama by host był zaangażowany emocjonalnie i nie doszło do odrzucenia.
A to porażenie? Nie wiem, ale on ma w tym momencie kontrolę nad nerwami i reakcją na porażenie... ?
A to porażenie? Nie wiem, ale on ma w tym momencie kontrolę nad nerwami i reakcją na porażenie... ?
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
20-07-2025, 15:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-07-2025, 15:34 przez marsgrey21.)





