No i obejrzałem całość, czyli 45-minutowego pilota i cztery 20-minutowe odcinki. Mocne! Zwłaszcza dwa ostatnie epizody, bo w środkowych było raczej nieciekawie. Ten serial jest masakrycznie szczery: poruszane są problemy srania w ograniczonej przestrzeni, zabijania ludzi którzy przez swój charakter mogą wpakować grupę w kłopoty, robienia brudnych rzeczy żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo... Na kolana powaliła mnie scena, w której gościu ćwiartuje zwłoki żeby zdobyć mięso na przynęte dla zombiaków, i jednocześnie opierdala pozostałych za hipokryzję i głupotę.
Co mi się nie podobało, to żałosne i przegięte nawiązania do filmów Romero (oczywiście bez oficjalnej świadomości ich istnienia - poza pierwszym epizodem... co czyni całość dość dziwną i niespójną).
9\10
Co mi się nie podobało, to żałosne i przegięte nawiązania do filmów Romero (oczywiście bez oficjalnej świadomości ich istnienia - poza pierwszym epizodem... co czyni całość dość dziwną i niespójną).
9\10
18-02-2009, 18:56






