Ja tylko poprawiam twoja wypowiedz zawierajaca znieksztalcenie stanu realnego rzeczy :)
Bourne zyskalby znacznie wiecej jako powazny thriller, a nie przygodowka wakacyjna. Fajnie sie to to oglada ale coraz da sie odczuc jak cos mnie gryzie w pupe. Patrze a tu tworcy mysla, ze zdolaja ukryc braki wydzwiekowe w pocietym montazu.
Bourne zyskalby znacznie wiecej jako powazny thriller, a nie przygodowka wakacyjna. Fajnie sie to to oglada ale coraz da sie odczuc jak cos mnie gryzie w pupe. Patrze a tu tworcy mysla, ze zdolaja ukryc braki wydzwiekowe w pocietym montazu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
24-03-2009, 17:31





