Being John Malkovich / Być jak John Malkovich
#1
[Obrazek: Free%2Bdownload%2Bbluray%2B1080p%2B720p%...ellamy.jpg]

Oglądałem to po raz pierwszy kilkanaście lat temu, wczoraj zaliczyłem trzeci seans, być może nawet bardziej udany od wcześniejszych.

Jest to jeden z tych filmów, które dobrze się ogląda już od pierwszej sceny, który wciąga na długo przed tym, zanim okazuje się co jest sednem sprawy (zakładając, że nie wiemy tego wcześniej) - zasługa w tym kilku motywów, którymi film się zaczyna (lalkarz / piętro 7,5) i sposobu tych pomysłów realizacji. Mamy tu niezłą obsadę (Cusack, trudna do rozpoznania Cameron Diaz, Keener no i, jak się można domyślać, sam Malkovich. Zastanawiam się co facet sobie myślał, gdy mu pokazano ten scenariusz (bo podobno to on był w nim od początku). Ponoć jeden z producentów, którzy nie zgodzili się realizować filmu pytał czy nie lepiej byłoby zrobić "Być jak Tom Cruise" :) Z pewnego punktu widzenia może i lepiej, ale "Cruise... Cruise... Cruise?" z pewnością nie brzmi tak dobrze jak "Malkovich? Malkovich, Malkovich!"

Tak więc mamy tu portal prowadzący do głowy Malkovicha, na którym bohater próbuje zrobić biznes, a który wprowadza w jego życiu niespodziewane i bardzo poważne komplikacje. Zaskakujących rozwiązań nie brakuje, pamiętnych scen również (zwłaszcza ta, w której sam Malkovich włazi do portalu),  jedynie zakończenia nie nazwałbym do końca satysfakcjonującym, można się było postarać o coś ciekawszego i bardziej zakręconego.

Dodam jeszcze, że trudno w tym filmie znaleźć jakąś pozytywną postać, chyba tylko z Malkovichem da się sympatyzować. Nie jest to jednak w żadnym wypadku jakaś wada.

Tak czy inaczej - 8/10

Odpowiedz
#2
Wczoraj obejrzałem pierwszy raz w życiu i muszę to powiedzieć - wielki film!

Uwielbiam takie dzieła, które stoją już samym oryginalnie brzmiącym zwariowanym high conceptem i jednocześnie mają coś inteligentnego od siebie do powiedzenia. Takim filmem jest właśnie "Being John Malkovich". Każdy w swoim życiu ma takie chwile, kiedy próbuje się być kimś kim nie jest np. po to by się przypodobać pewnej grupce nowych znajomych czy jakiejś dziewczynie. Właśnie o tym przede wszystkim jest dla mnie ten film - o desperackiej chęci bycia kimś zupełnie innym. Przy okazji piękna jest tu satyra na showbiznes i pokazanie jak bardzo liczy się nazwisko by osiągnąć w czymś sukces. Kaufman stworzył scenariusz głęboki jak podświadomość Malkovicha, a to przecież na tle jego późniejszych dzieł mocno przystępny skrypt.

Szacun dla samego Malkovicha za dystans i całkiem ciekawe spojrzenie na siebie. Facet także osiąga tu aktorski szczyt grając perfekcyjnie samego siebie, jak i Johna Cusacka. Nawet Cameron Diaz tu kompletnie nie irytuje jak w innych swoich filmach. Plus zabawna niespodzianka w postaci cameo pewnego lubującego się w kreskach hollywoodzkiego gwiazdora ;)

10/10

BTW. Czy w trakcie oglądania zastanawialiście się może czy chcielibyście pracować na 7 i 1/2 piętrze? Ja absolutnie, bo łatwo o garba i problemy z kręgosłupem.

Odpowiedz
#3
Niewątpliwie bardzo dobry, groteskowy trochę film. Rzeczywiście, pomysł i scenariusz to jest klasa, gra aktorska najwyższy poziom.

Tak, każdy chce czasem być kimś innym: tutaj użyto tam modnych teraz motywów LBGT o ile pamietam? (film oglądałem dawno).

Jakby nie odebrać pewnych motywów w filmie, jest on dość inteligentny i ciekawy na pewno. Idealny aby na niego podrywać na wydziale kulturoznawstwa :D

Odpowiedz
#4
No i trzeba przyznać, że ten motyw LGBT został wykorzystany w dużo bardziej oryginalny sposób, niż obecnie się go stosuje :)

Odpowiedz
#5
Pamietam tez ze fajna rolę miał Orson Bean, m.in. znany z Dr Quinn ;)

Tej film jest taki troszkę bajkowy: ta połówka piętra to świetny pomysł.

O ile dobrze pamiętam muzyka też była zacna.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Excalibur (1980) reż. John Boorman Gieferg 5 1,623 28-04-2026, 21:32
Ostatni post: OGPUEE
  When Trumpets Fade (1998) reż. John Irvin (HBO) Spoilerowo 1 232 10-11-2025, 23:46
Ostatni post: Paszczak
  Oni żyją (1988) reż. John Carpenter Scheckley 7 658 21-08-2025, 15:12
Ostatni post: Scheckley
  Out For Justice (reż. John Flynn) Mental 48 14,480 24-07-2024, 12:32
Ostatni post: Bucho
  Seconds (1966, reż. John Frankenheimer) Derelict Machine 2 791 17-11-2023, 11:59
Ostatni post: Corn
  The Breakfast Club (1985) reż. John Hughes SonnyCrockett 50 14,132 07-06-2023, 11:50
Ostatni post: Gieferg
  Assault On Precinct 13 (1976) reż. John Carpenter wujo444 11 4,676 20-03-2023, 16:55
Ostatni post: shamar
  Triple 9 (2016) reż. John Hillcoat Mental 81 22,554 04-02-2023, 18:41
Ostatni post: Dr Strangelove
  Alone (2020) reż. John Hyams nawrocki 17 4,016 18-09-2022, 20:48
Ostatni post: Debryk
  The Highwaymen (reż. John Lee Hancock) Mental 11 3,334 06-02-2021, 23:36
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości