19-07-2018, 10:47
|
Bohemian Rhapsody (2018) - historia grupy Queen
|
|
Już wiem czemu ten zwiastun jest słaby. Bo jest zrobiony w tak OCZYWISTY i JEDNOZNACZNY sposób, że mógłby być definicją zwykłej roboty montażowej w jedno, sobotnie popołudnie. Ja wiem, że to film o Queen i Freddym, ale na Boga - w 2,5 minutach zmieścili tutaj 3 największe hity tej grupy, wszystko jest podparte montażem w rytm tej muzyki. Nie sposób się emocjonować i interesować czymś co wieje przewidywalnością na kilometr. Ten zwiastun powinien być definicją tego jak w ogóle nie robić zapowiedzi do biograficznych filmów za kilkadziesiąt baniek - bardziej generyczne są C-klasowe gówna, których trailery zaczynają się od ujęcia miasta z lotu ptaka.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
Dla mnie już od dawna 99,999% trailerów jest ciężkostrawna przez ich tendencyjność właśnie a ten tutaj jest wyjątkowo toporny. Nagłe urywanie muzyki po to by ktoś powiedział w zamierzeniu Hahahahahahahahah dialog do tej pory było tylko w trailerach komedii.
19-07-2018, 11:31
Polski plakat:
![]() Powinni dopisać -" Niestety tejże historii akurat w tym filmie nie ujrzycie." :) 12-08-2018, 11:17
To, że dowiaduje się o HIV kilka lat wcześniej niż w rzeczywistości pozwala domniemywać, że może trochę dramy tam wrzucą?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 12-08-2018, 12:04
Jak kogoś interesuje jakie kawałki znajdą się, najpewniej, w filmie.
Cytat:1 – 20th Century Fox fanfare (performed by Brian May)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-09-2018, 16:29
Wiadomo coś czy w filmie pojawią się inni muzycy lub zespoły? Szczególnie ciekawi mnie kwestia Bowiego :P
W ogóle to złapałem się na tym, że nadal nie wiem - aktorzy to tu będą sami śpiewać czy dostaniemy podłożone oryginalne wykonania? :D 05-09-2018, 16:37
To znaczy jacy inni? Będzie Staffell (wokalista Smile), który najwyraźniej patrząc po playliście nagrał nowe wokale. Może pokażą właśnie Bowie'go skoro jest "Under Pressure".
No i oczywiście, że to będa oryginalne nagrania.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 05-09-2018, 21:21
Mam nadzieje, że jednak odpuszczą sobie Bowiego (któremu nawiasem mówiąc przydałby się własny, świetny, ambitny film z Rką i znakomitym castingiem, a najlepiej biograficzny miniserial).
Wygląda więc na to, że jedynym powodem aby wybrać się do kina to posłuchać w nim tych klasyków..no chyba podziękuje. Acz wydanie ścieżki akurat wizualnie wypada całkiem fajnie. 06-09-2018, 23:24
A czego się spodziewałeś.
Tutaj mówią, że może być rola oscarowa. Ze zwiastunów wynika, że zagrane może być świetnie ale wciąż nie mogę się skupić przez jego gały. No i z zębami też przesadzili. Co skutkuje, że wygląda jak karykatura.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 12-09-2018, 12:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2018, 12:26 przez shamar.)
Malek znajduje się raczej daleko we wszelkich przewidywaniach, głównie z powodu problemów produkcyjnych. Nie ma też solidnej podbudowy po ostatnich tytułach, bo nowy sezon Robota i Motylek okazały się raczej klapami.
12-09-2018, 12:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2018, 12:41 przez Szaman.)
Ale co to ma do rzeczy? Rola może być świetna i może przylepią mu nominację,.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 12-09-2018, 12:57
Kurde, pamiętam jak Rami Malek zaczynał rolą drugoplanową, grając wystraszonego akward prawdopodobnie geja, w całkiem zabawnym sitcomie War At Home. Mija niecała dekada i Malek jest na ustach wszystkich ;). Podobnie miałem z młodziutką Emmą Stone w serialu Drive
12-09-2018, 13:30
Na trailerze nie widać w nim nic oscarowego. Może i Malek jest dobrym castingiem, ale nie do filmu o takich założeniach, z takimi reżyserami. Szkoda, że się na to zmarnuje.
12-09-2018, 19:10
Czy tylko dla mnie strasznie się rzuca playback w scenach koncertów. No czuć, że to nagranie nałożone na obraz
18-09-2018, 09:17
Popieram. To pewnie dlatego, że w ogóle nie czuć, że to nagranie koncertowe. Śpiewający z playbacku Malek gra śpiewającego z playbacku Freddiego, a jego twarz brzmi znajomo.
18-09-2018, 09:21 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
![[Obrazek: 39099573_611052155963243_666235423162787...e=5BC9575A]](https://scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/39099573_611052155963243_6662354231627874304_n.jpg?_nc_cat=0&oh=adda0e7e0f8e3317da5c640121f40b1a&oe=5BC9575A)






