Stały bywalec
Liczba postów: 3,077
Liczba wątków: 8
Dobra rozrywka, w której najgorszym elementem są nawiązania do "101 Dalmatyńczyków", zwłaszcza scena na napisach końcowych, z której wynika, że Pongo i Czika ze "101 Dalmatyńczyków", to rodzeństwo. Więc lepiej uznać, że to nie jest prequel, tylko traktować jako osobną historię, nie mającą nic wspólnego z animacją ani filmem z Glenn Close.
Zgadzam się co do Hausera, że kolejna świetna rola, ale czekam jak zagra kumatego, inteligentnego faceta. Bo ile razy można grać ludzi o małym rozumku, choć a każdym razem gra zupełnie inną postać.
Cały film zastanawiałem się skąd znam aktora w roli prawnika Baronowej, Rogera, a to Nandor z serialu "Co robimy w ukryciu?".
31-05-2021, 02:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2021, 03:00 przez michax.)
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,179
Liczba wątków: 6
Hm, w zasadzie coraz bardziej mi się wydaje że "Cruella" jest w zamyśle początkiem serii filmów o tej postaci która właśnie w pewnym sensie "anuluje" filmy z Glenn Close. Mam wrażenie że Disney chce wykreować swoją nową księżniczkę - piękną, przebojową, prowokującą i ekscentryczną kreatorkę mody z Londynu lat 70ych i 80ych. Kogoś realniejszego i ciekawszego niż disneyowskie księżniczki z tych wszystkich bajkowych Nibylandii.
Dlatego sięgnięto po "realistyczniejsze" "Dalmatyńczyki" i przerobili kompletnie postać.
Hm :)
01-06-2021, 20:31
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Po namyśle stwierdzam, że największą krzywdę temu filmowi wyrządza sam fakt, że to produkcja Disneya. Widzę po prostu jak wielu w internecie z tego powodu skreśla film już na starcie. Na szkodę raczej wychodzą też porównania Cruelli Emmy Stone z poprzednimi dużo okrutniejszymi interpetacją postaci. Jestem przekonany, że gdyby to nie był film o Cruelli, a byłaby to produkcja od np. Warner Bros. to Ci sami ludzie pewnie poszliby na ten film i jeszcze by im się spodobał ;)))
01-06-2021, 20:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2021, 20:48 przez Kryst_007.)
Fhtagn
Liczba postów: 5,348
Liczba wątków: 9
Wolę kolejną część Cruelli niż sequel Maleficent. A potem, w którymś z kolei filmie, można będzie pokazać jej ostateczną przemianę z niby złej, ale jednak sympatycznej dziewuchy w prawdziwe zło wcielone, które chce skórować pieski :)
01-06-2021, 20:48
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,179
Liczba wątków: 6
(01-06-2021, 20:47)Kryst_007 napisał(a): Jestem przekonany, że gdyby to nie był film o Cruelli, a byłaby to produkcja od np. Warner Bros. to Ci sami ludzie pewnie poszliby na ten film i jeszcze by im się spodobał ;)))
A jeszcze jakby to reżyserował Zack Snyder ^^
01-06-2021, 21:04
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Bardziej myślałem o Guyu Ritchie'm, który mimo że najlepsze lata ma dawno za sobą to wciąz potrafi być przeważnie spoko rzemieślnikiem.
01-06-2021, 21:11
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
W sumie nie wiem, kiedy ostatnio tak dobrze bawiłem się na filmie wyprodukowanym przez Disneya?
Oczywiście można powiedzieć, że film to trochę taki jeden wielki teledysk, ale naprawdę dobry teledysk, ze świetnymi rockowymi piosenkami, równie dobrym rockowym scorze Nicholasa Brittela, świetnymi kostiumami, makijażu,scenografii itd. I znowu niby film jest trochę długi i w pewnym momencie wygląda on tak, że Baroness organizuje jakiś event i pojawia się na nim Cruella w wystrzałowym stroju i robi rozróbę i tak kilka razy pod rząd, ale te kostiumy są tak dobre, że naprawdę miło się na to wszystko ogląda.
Ale ten film to przede wszystkim aktorski popis dwóch Emm... tak to się odmienia? W każdym razie Emma Stone jest świetna, ale też świetna jest Emma Thompson, która bawi się swoją rolą, przy której Meryl Streep z Diabeł Ubiera się u Prady jawi się jak płotka. Już dla tych dwóch aktorek warto ten film zobaczyć! Drugi plan też jest w porządku i w ogóle jak wspomniałem jeżeli chodzi o kreacje aktorskie, reżyserię, zdjęcia, kostiumy, makijaż, muzykę, to wszystko tutaj stoi na bardzo wysokim poziomie.
Właściwie to główną wadą tego filmu jest jego przynależność do 101 Dalmatyńczyków. I wiem, że tutaj może wiele narzekać i krytykować, że nagle film stara się usprawiedliwić Cruellę. Przy czym nie jest to tak straszny poziom jak w The Maleficent, gdzie calkowicie wybielono tę postać, kosztem innych. Nie tutaj pod koniec Cruella naprawdę się przemienia. A końcówka, kiedy wchodzi, lekko przygarbiona w towarzystwi swoich kompanów, naprawdę mi się spodobała i zobaczyłem dobrego villaina.
Ale jak wspomniałem najlepiej ten film wychodzi jak rywalizacja w świecie mody, heist-movie, czy też właśnie kolorowy teledysk niż prequel 101 Dalmatyńczyków.
I jak na wstępie napisałem, nie wiem kiedy ostatnio tak dobrze bawiłem się na filmie Disney'a? Co więcej jak na produkcję Disney'a to film ten ma wręcz swój własny styl i osobowość. I to jest największy plus, gdyż jednak widziałem tu czyjąś wizję i udało się ją przemycić. I choć wiadomo, że mimo wszystko to jest dalej produkcja Disney'a, a więc twórcy nie mogli pojechać po bandzie, ale i tak Cruealla nie wygląda jak produkt odmierzony od linijki i stworzony wobec szablonów. Ten film ma pazurki, nawet jak trochę wyszlifowane i podtemperowane przez Disney'a to jednak ma.
A co tam dam wysoką oceną:
8/10
02-06-2021, 16:48
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Podobno "Cruealla" tak sobie radzi w Box-Office i na Disney+ i recenzje są też różne. Cóż to ja chyba oficjalnie zostałem "Boomerem", czy może w ogóle jestem inny, gdyż po raz pierwszy od wielu lat jakaś produkcja Disney'a mi się podoba i uważam, że ma jakiś charakter i jakąś osobowość, to akurat większość jest na nie. :/
04-06-2021, 13:17
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Pewnie kategoria PG-13 i sam fakt, że to nie remake kuszący widzów nostalgią robi swoje.
04-06-2021, 13:26
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,179
Liczba wątków: 6
Moim zdaniem za bardzo chcieli jednocześnie mieć ciastko i zjeść ciastko. To może zaprocentować w przyszłości ale teraz ludzie zwyczajnie nie wiedzą co mają myśleć o tym filmie. Jak się popatrzy na to co mówią twórcy czy trailery a także pewne sugestie i sceny w filmie to można by sądzić że to jest coś takiego (że tak to "obrazowo" ujmę)
Tymczasem film sam w sobie to jest raczej
No i klops :)
04-06-2021, 13:29
Rzeźnik ze wschodu
Liczba postów: 1,020
Liczba wątków: 9
Pewnie nikogo to nie zaskoczy, ale jak podaje Hollywood Reporter trwają prace nad sequelem Cruelli
https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/cruella-2-sequel-disney-emma-stone-1234963423/
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria
05-06-2021, 02:00
Stały bywalec
Liczba postów: 5,905
Liczba wątków: 6
Mnie zaskoczyło. Jak dla mnie Cruella kiepsko sobie radzi w BO. Nawet jak na film puszczony w takich a nie innych warunkach. :/
Oczywiście może robić furorę na D+, ale jakoś się tym nie chwalą, więc wątpię...
Taka szybka zapowiedź sequela wygląda jak PRowy ruch, właściwie taki sam jaki WB zrobiło z zapowiedzią WonderW3. Odbębniono w ten sposób sukces, chociaż próżno go szukać. Jedyna różnica taka, że C to przynajmniej udany film.
Ale super, że ogłosili sequel. Martwiłem się, że po rozczarowujących wynikach wywalą go do kosza. "Cruella" to autentycznie jedyny live-action Disneya, gdzie mam ochotę obejrzeć kontynuację.
Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
05-06-2021, 14:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2021, 15:00 przez zombie001.)
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Jeśli będzie to jakaś nienaciągana kontynuacja z pomysłem i powróci ta sama ekipa (Gillespie, MacNamara, Beavan, Britell) oraz obsada (Stone, Fry, Hauser - przynajmniej to trio ma mi zostać), to czemu nie.
Przyznam, że chciałbym by ten sequel wynagrodził co niektórym zawiedzionym fanom i pokazał ostateczną przemianę Cruelli w tą okrutną maniaczkę z ciągotami do obdzierania dalmatyńczyków ze skóry, którą znaliśmy z poprzednich filmów.
05-06-2021, 15:37
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,179
Liczba wątków: 6
Moim zdaniem w sequelu będzie powrót Baronessy :) I może skok w lata 80e .
Kontynuacji też się spodziewam bez ograniczeń wiekowych. W ogóle to PG 13 w tym filmie to jest żart. Jestem pewny że dzieciaki 8-13 lat (zwłaszcza dziewczynki :) pokochają Krulcię i jej ciuchy i będą czekać na jej powrót ;)
05-06-2021, 15:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2021, 15:46 przez Rozgdz.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,905
Liczba wątków: 6
(05-06-2021, 15:37)Kryst_007 napisał(a): Przyznam, że chciałbym by ten sequel wynagrodził co niektórym zawiedzionym fanom i pokazał ostateczną przemianę Cruelli w tą okrutną maniaczkę z ciągotami do obdzierania dalmatyńczyków ze skóry, którą znaliśmy z poprzednich filmów.
Oby nie. Szkoda roli Stone. Jej interpretacja i tak średnio klei się z Cruellą Close, więc wolałbym żeby to w ogóle szło w innym kierunku. Powrót Baronessy? Kuszące. Ale to pewnie lepsze byłoby na 3.
Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
05-06-2021, 18:52
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,179
Liczba wątków: 6
Jeśli Cruella będzie protagonistką to zgodnie ze schematami niemal na pewno będzie potrzebny Wielki Zły Villain. Można sięgnąć po starego który się bardzo udał i pogłębić relację z Cruellą.. Albo stworzyć nowego. Ale w sumie Baronessa też jest "nową postacią".
Nie wsadzę tego w spoiler bo i tak większość ludzi nie zwraca uwagi...
.. ale w filmie tak to zrobili że Baronessa od pierwszego spotkania podejrzewa kim jest Cruella (po charakterystycznych włosach), tak jak nie jest w sumie powiedziane od kiedy podejrzewa Estellę. Przez to relacja Estella/Cruella/Baronowa jest tak naprawdę trochę ciekawsza niż się wydaje na pierwszy rzut oka ;) I ja wcale nie byłem pewny jak to pójdzie w końcówce ;)
05-06-2021, 20:03
Rzeźnik ze wschodu
Liczba postów: 1,020
Liczba wątków: 9
W końcu udało mi się obejrzeć Cruellę, na którą czekałem od pierwszego zwiastuna. Miałem jednak obawy, czy jeśli stoi za tym Disney, czy całość nie będzie zbyt grzeczna i dopracowana. W końcu postanowiłem iść na seans i nie żałuję ani chwili. Przeciwnie! Absolutnie pokochałem ten film. Pewnie! Można mu zarzucić kilka mankamentów jeśli chodzi o fabułę, ale to, jak ten film wygląda i płynie, rekompensuje według mnie wszystkie niedociągnięcia. Atmosfera jest zniewalająca (ta ścieżka dźwiękowa ), całość ocieka wywrotową energią, psy są urocze, a Emma po prostu cudowna. Pięknie bawi się swoją rolą, szarżuje i pokazuje naturalny talent komediowy. Swoją drogą, od dawna miałem do niej słabość, więc nawet jeśli film byłby słaby, to chciałbym go obejrzeć „dla fabuły” ? Thompson też jest fantastyczna, a Paul Walter Hauser zasługuje na więcej aktorskich wyzwań. A te kostiumy . Jeśli nie zdobędą Oscara, będę rozczarowany. Wystarczy po prostu usiąść i podziwiać. Krótko mówiąc czuję, że będę często wracał do tej produkcji i już czekam na zapowiedziany sequel.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria
06-06-2021, 02:42
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
(05-06-2021, 18:52)zombie001 napisał(a): (05-06-2021, 15:37)Kryst_007 napisał(a): Przyznam, że chciałbym by ten sequel wynagrodził co niektórym zawiedzionym fanom i pokazał ostateczną przemianę Cruelli w tą okrutną maniaczkę z ciągotami do obdzierania dalmatyńczyków ze skóry, którą znaliśmy z poprzednich filmów.
Oby nie. Szkoda roli Stone. Jej interpretacja i tak średnio klei się z Cruellą Close, więc wolałbym żeby to w ogóle szło w innym kierunku. Powrót Baronessy? Kuszące. Ale to pewnie lepsze byłoby na 3.
Też uważam, że najlepiej takiej możliwej kontynuacji wyszłoby trzymanie się z dala od dalmatyńczyków. Zresztą najsłabszymi elementami tego filmu są właśnie nawiązania do psów. Jak miałby powstać sequel, na który liczę, to dla mnie te postacie mogą się poruszać w alternatywnym uniwersum do tego, który znam z animacji Disney'a, czy wersji z Glenn Close.
I właśnie mnie się podoba, że Stone bardzo po swojemu zinterpretowała tę swoją rolę i nie pogardziłbym kolejnymi jej zmaganiami w świecie mody. I jak już robić jakieś nawiązania, to już lepiej do Zoolendera niż do 101 Dalmatyńczyków. :)
P.S. Chociaż nie wiem jak bardzo realny jest ten sequel. A naprawdę tutaj akurat Disney jak dla mnie mógłby to ciągnąć. :)
06-06-2021, 13:04
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,179
Liczba wątków: 6
Tu jest nawet teraz dosyć ciężko pójść w kwestię "ciuchów z dalmatyńczyków" bo to już w tym filmie było i w zasadzie sprawa zamknięta.
SCENY Z FILMU (spojlery, znaczy się ;)
No i.. jak tu z tego ruszyć w tym "klasycznym" kierunku ?
06-06-2021, 13:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2021, 15:48 przez Rozgdz.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Jak, to "jak to nie ruszyć?" No po prostu, po prostu nie ruszyć i pójść w dalsze pojedynki w świecie mody z motywami heist-movies. :)
Przecież nie dla psów, a dla Emmy Stone, reszty aktorów i kostiumów się ten film głównie ogląda.
06-06-2021, 13:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2021, 13:36 przez Lawrence.)
|