Daredevil [Marvel/Netflix]
No ale dobrze pisze, ten serial jest dla gimbazy. Pogódź się z tym :)

Odpowiedz
Albertino napisał(a):No ale dobrze pisze, ten serial jest dla gimbazy.

Momenty w kancelarii, jak wesołe trio blondyna, grubas, 10latek cieszą się z faktu, że klienci przesyłają im barter w ramach zapłaty za usługi (ciasta, banany etc) są tak upośledzone, że przypominają familijne sitcomy z lat 80.

Blondyna do grubasa: "Zobacz, twoje ulubione wypieki."
Grubas: "Nie wiem, kiedy to wszystko zjem, hehehe"

[wchodzi śmiech z taśmy]

Odpowiedz
Dlatego spasowałem, mniej więcej, w połowie drugiego sezonu. Na dodatek znam komiksy (Daredevil miał szczęście do wielu dobrych runów), więc tym bardziej czuję się zażenowany tym widowiskiem.

Odpowiedz
Grubas i blondyna to jeden z głównych powodów dla których odpuściłem oglądanie.

Odpowiedz
Albertino napisał(a):znam komiksy

W takim razie powiedz mi, czy w komiksach Dardevil też rzuca ripostami w stylu:

"Nie możesz zabijać. W każdym jest promyczek dobra. Liczy się nadzieja."

- czy może to tylko inwencja scenarzystów, którzy postanowili sprowadzić każdy dialog w serialu do poziomu znanego z filmów Nolana? ;)

Odpowiedz
Pewnie tak. Bo Daredevil, jak zauwaza zresztą (o ile pamietam) Frank, jest o krok od bycia Punisherem. Matt nie mówi takich rzeczy, zeby przekonac Franka tylko, dlatego że przekonuje samego siebie. To wszystko jest bardzo dobrze psychologicznie uzasadnione w postaci, która po traumach znalazła swój kręgosłup moralny w religii nie mając innych dobrych wzorców, i widząc jak zachowują się prawdziwi bandyci.

Myśl o nim jak o superbohaterskiej wersji Dale'a Browna z detroitckiego Threat Management Center. :)

Odpowiedz
Cytat:Matt nie mówi takich rzeczy, zeby przekonac Franka tylko, dlatego że przekonuje samego siebie.

Też brałem pod uwagę taką ewentualność, ale w serialu to nie działa. Nie wiem, czy to wina kiepskiej obsady czy może infantylnych rozmówek i sitcomowych interpretacji między głównymi bohaterami. Frank swoją drogą też ciut za dużo gada i zbyt łatwo się uzewnętrznia.

Odpowiedz
Serial ma sporo wad i rzeczywiscie bywa mocno infantylny, aczkolwiek rys psychologiczny Matta jest moim zdaniem naprawde dobry. W pierwszym sezonie Daredevil znacznie bardziej zdawał się balansowac na granicy miedzy punisherowaniem, a byciem dobrym Chrześcijaninem, i po tamtym sezonie doszedł do wniosku, w ktora strone chce isc. Dlatego w tym musi to konfrontowac z Frankiem i w sumie przegrywa te konfrontacje (nic dziwnego). Dlatego dalej w sezonie coraz bardziej oddala sie od normalnego życia.

Generalnie ten balans "chce zabijam-nie zabijam" w postaci Daredevila jest akurat moim zdaniem bardzo ciekawym elementem (w rekach dobrych tworcow) znacznie sensowniejszym niż u niektórych innych postaci (choc w tworach Marvela akurat sie tym nie przejmują tak bardzo, co jest fajne).

Odpowiedz
Cytat:Generalnie ten balans "chce zabijam-nie zabijam" w postaci Daredevila jest akurat moim zdaniem bardzo ciekawym elementem

E tam, to jest właśnie wymęczone psychologizowanie i doklejanie dylematów moralnych na siłę. Jak można walczyć z najgorszymi zbirami i recydywą i powiedzieć sobie "nie zabijam"? Wyobraź sobie poważny film o np. kartelach meksykańskich, w którym główny bohater mówi "nie zabijam, będę tylko handlował narkotykami". Dziecinada i nie przekonasz mnie, że jest inaczej :) W dodatku motyw "niezabijania" jest komiczny w sytuacji, gdy koleś zrzuca innych kolesi ze schodów i wali ich prętem po łbie. To jest jak rzut monetą: zabijesz albo nie zabijesz. Nie da się tego kontrolować.

Odpowiedz
Problem jest w tym, że serial nie pokazuje dylematu moralnego “a może on ma rację“, tylko główny bohater puszcza raz po raz tak infantylne i upośledzone pierdololo, że robi się niedobrze. Główny bohater zwyczajnie wkurwia swoją głupotą, gdy Punisher rzuca naprawdę mocne argumenty, a on będąc rzekomo błyskotliwym prawnikiem nie umie na nie odpowiedzieć, powtarzając jak mantrę, że gość zwalczający seryjnych morderców w afekcie zemsty za swoją córeczkę jest takim samym potworem jak oni. Nic tylko czekać aż gliny będą strzelać 50 razy w niebo do naparzających w nich ciężkiego kalibru bandziorów, a gdy 90% z nich padnie jeden zacznie do tych bandziorów faktycznie strzelać. Daredevil - “jesteś takim samym potworem jak oni!“.
Co jest tym gorsze, że sam Daredevil podpalił człowieka żywcem i nigdy się do tego nie odnosi. A więzienia bandyci zostawali znowu wypuszczani, mordując niewinnych ludzi.

Osobiście uważam, Crov, że dopisujesz nadinterpretację broniąca infantylności scenariusza.

Taki Batman może sobie nie zabijać, bo to czysty komiks i on faktycznie potrafi swoimi gadżetami wyłożyć pięściami całe mafie. W takim bardziej urealistycznionym świecie, Punisher musiałby mieć chyba nieskończony arsenał amunicji usypiającej, bo tylko Daredevil ze swoimi supermocami jest w stanie położyć uzbrojonych w karabiny mafiozów za pomocą kijka. Punisher i policja nie.

Odpowiedz
Punisher w wykonaniu Bernthala jest zajebisty także z innego powodu. W każdej scenie full pro obsługa broni. I trigger discipline zawsze przestrzegany :)


Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to zbyt mała muskulatura Franka. Mógłby z kilka miesięcy przesiedzieć na siłce i dopakować do tej roli.

Odpowiedz
Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale przed lub w trakcie akcji na statku Daredevil dał się przekonać, że odjebka to jedyna metoda na niektórych (przed czym się przeżegnał, ROTFL). Potem chyba nawet zabił tego zombie-nindżę.

Ogólnie jest jak pisze Mental, z tym że pierwszy sezon był dużo lepszy (do momentu zmiany stroju, pierwszy kostium ocierał się o epę), choć wciąż bez szału. Drugi tknąłem tylko dla Punishera, choć nie jestem fanem Bernthala. Trzeci raczej zleję.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Hitch napisał(a):nie jestem fanem Bernthala

A ja bardzo lubię tego aktora. "Walking Dead" zaczęło się staczać i ostatecznie przekształciło się w autoparodię i survival dla biednych Rumunów po śmierci Shane'a. Przypadek? Nie sądzę.

Odpowiedz
(29-01-2017, 15:12)Mental napisał(a): Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to zbyt mała muskulatura Franka.
To że język jakim posługuje się Frank nie zgorszyłby nawet nastoletniej dziewicy z wioski Amiszów ci nie przeszkadza?

Odpowiedz
O kiepskich (chwilami wręcz infantylnych) dialogach wspominałem wcześniej. Brak wulgaryzmów i dosadnego języka mieści się w określeniu "kiepskie". Najlepszy "Punisher" byłby połączeniem Raya Stevensona i Bernthala:


Odpowiedz
Mental oglądający serial o trykociarzach w poszukiwaniu surowego realizmu. So fucking sweet. :)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
@Sonny

Spłycasz temat. Mam chyba prawo oczekiwać od serialu więcej niż od blockbustera? Pełnometrażówek komiksowych nie oglądam, bo wiem, że po 10 minutach dostanę raka. Natomiast w serialu liczyłem, że twórcy wyniosę temat trykociarza ponad hollywoodzką normę, o której Ridley Scott powiedział, że nie ma fabuły i jest generalnie gówniana, a Mel Gibson mu wtórował w krytyce.

Odpowiedz
Reżyser, który nakręcił "Adwokata", może mówić, co chce.

Odpowiedz
Phil, skończysz 18 lat, to zmienisz zdanie ;)

Odpowiedz
Przypomnieliście mi że wciąż tego nie oglądałem. W tym tygodniu wydam wyrok.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,792 319,801 03-06-2026, 14:47
Ostatni post: Gieferg
  Adolescence (2025) - Netflix slepy51 147 12,019 27-04-2026, 19:19
Ostatni post: Bucho
  Harry Hole (2026) Netflix slepy51 7 600 17-04-2026, 16:52
Ostatni post: Bibliomisiek
  Punisher [Marvel/Netflix] SonnyCrockett 233 44,403 09-04-2026, 18:39
Ostatni post: slepy51
  Stranger Things (Netflix, 2016-) Pelivaron 978 157,765 26-03-2026, 17:07
Ostatni post: slepy51
  1670 (Netflix) Capt. Nascimento 162 25,613 23-01-2026, 16:39
Ostatni post: slepy51
  Noce i dnie (Netflix) Pelivaron 8 501 21-01-2026, 11:33
Ostatni post: Dr Strangelove
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 389,653 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron
  Death by Lightning (2025) Netflix Spoilerowo 1 331 11-12-2025, 15:38
Ostatni post: raven.second
  Heweliusz (2025) Netflix Spoilerowo 46 3,085 07-12-2025, 18:54
Ostatni post: Dr Strangelove



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości