11-01-2011, 10:32
|
District 9 (reż. Neill Blomkamp) SPOILERY!
|
Gwahlur napisał(a):Wyobrazmy sobie ze to my jestesmy obcymi przybyszami, przylatujemy do krewetek i jedna krewetka zamienia sie w człowieka po tym jak zostaje oblana paliwem naszego statku Bardzo zdrowe podejście - teraz należy zbadać, dlaczego ten proces zaszedł, prawda? Mikrofalówki, żagle, koło - to tylko niektóre przykłady, że wpierw coś się stało i zmusiło człowieka do myślenia nad tym faktem, a dopiero później zostało wykorzystane w racjonalny sposób. Upraszczając przemianę bohatera w krewetkę doskonałą, naukowcy mieliby nad czym się głowić, i już. Nawet można zrobić film w tym uniwersum i przedstawić batalię jajogłowych w próbach odtworzenia zjawiska bez paliwa obcych (np, celem uzyskania idealnego szpiega).
loading podpis...
11-01-2011, 17:08 Martinipl napisał(a):teraz należy zbadać, dlaczego ten proces zaszedłTen proces zaszedl dlatego, ze jest to mega bzdura filmowa;) Martinipl napisał(a):Mikrofalówki, żagle, koło - to tylko niektóre przykłady, że wpierw coś się stało i zmusiło człowieka do myślenia nad tym faktem, a dopiero później zostało wykorzystane w racjonalny sposóbTo wszystko jest nic, maluteńko to wszystko skomplikowane w porownaniu do idealnej i idealnie szybkiej przemawiamy czlowieka w obcego przy pomocy paliwa. To tak jakby rzucic belką w duży stos drewna. Mozna otrzymac w ten sposob mniej lub bardziej ciekawy wzór, ale nie otrzyma sie dwu kondygnacyjnej chaty góralskiej. To bylaby bzdura. 11-01-2011, 17:19
Zakończę takim czymś: Ty widzisz paliwo, a ja obcą substancję o nieznanych możliwościach - próba racjonalnego wyjaśnienia zjawiska z naszą (ludzką) wiedzą, to jak zmierzenie wszechświata przy pomocy zapałki.
loading podpis...
11-01-2011, 17:27 Martinipl napisał(a):Ty widzisz paliwo, a ja obcą substancję o nieznanych możliwościachOK, wiec w ramach owej niewiedzy akcepktujesz to ze rzuca sie belką w stos drewna i otrzymuje chatę góralską. Wybacz ze ja tej bzdury nie kupie. Nie akceptuje stanu w ktorym za prowdopodobną uwazać mam najwieksza nawet bzdure tylko dlatego ze cos jest obce. 11-01-2011, 17:55
ja tu widzę ze Gwalhurowi się nie podoba substancja zmieniająca człowieka w krewetkę, na zasadzie: bo to głupie. Głupie, ale jest możliwym do udowodnienia na drodze argumentacji, że zadziała tak a nie inaczej coś, co nie istnieje. Można się czepiać innych idiotyzmów związanych z paliwem i statkami, ale nie tego, że substancja działa tak, a nie inaczej.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 11-01-2011, 20:13 Gwahlur napisał(a):Ten proces zaszedl dlatego, ze jest to mega bzdura filmowa;)Nie, nie jest!
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 11-01-2011, 20:52 Gwahlur napisał(a):OK, wiec w ramach owej niewiedzy akcepktujesz to ze rzuca sie belką w stos drewna i otrzymuje chatę góralską. Tylko, że i belka i chata góralska to rzeczy, które znam. W przeciwieństwie do obcej substancji. /facepalm
loading podpis...
11-01-2011, 21:30
Obejrzałem kiedyś D9 i tak myślę... Dlaczego ci kosmici gadają tak dziwnie? No dobra, kumam, że obcy język ale porównajcie z naszym. No normalnie brzmi. A ten ich to karykatura. I głupie. To jakaś mega bzdura filmowa. Głupi ten film. 1/10
11-01-2011, 21:50 Martinipl napisał(a):Tylko, że i belka i chata góralska to rzeczy, które znam. W przeciwieństwie do obcej substancjiCzyli jak czegos nie znam, to znaczy ze mam akceptowac każdą bzdure z tym związaną? To nie jest jakas substancja, to jest paliwo. Tymczasem ono prezentuje wlasciwosci transformujace gatunki jedne w drugie, co wymaga niewyobrazalnej pracy naukowców i absolutnie nie moze byc dziełem przypadku. Tak samo jak dziełem przypadku sterta belek nie moze sie zamienic w chate. 11-01-2011, 22:21 Gwahlur napisał(a):To nie jest jakas substancja, to jest paliwo.To nie jest paliwo, to jest jakaś (bio)substancja (która jest używana jako paliwo). 11-01-2011, 22:37
Wtrącę się do tej głupiej polemiki o paliwie, bo obydwie strony wymieniają cały czas te same argumenty.
@Gwahlur Stary, na jakiej podstawie tworzysz jakiekolwiek analogie pomiędzy paliwem obcej cywilizacji, a naszym, czyli benzyną? Nie widzisz, że nie ma to żadnego sensu? Tak samo jak nie miałoby sensu porównywanie naszych i ich baterii czy rodzajów napędu. Nie czepiasz się przecież tego, że gigantyczny statek lewituje sobie od 20 lat nad ziemią i grawitacja nic mu nie robi, nie? Dlaczego? Bo zakładasz, że jego napęd nie opiera się na odrzucie, tylko na czymś dalece bardziej zaawansowanym, np. na emisji anty-grawitonów. Jeśli więc przyjmujemy takie założenie, to musimy też przyjąć, że omawiana cywilizacja w małym palcu ma np. inżynierię kwantową, zgadzasz się do tego momentu? To teraz uważaj, rozważamy następującą teorię: paliwo krewetek to nie jest jakaś ciecz wybuchowa (bo tym właśnie jest nasze paliwo, niczym więcej - swoją drogą, strasznie to prymitywne), tylko opracowane na poziomie molekularnym bio-nano. Zanim zaczniesz pisać, że za daleko posunąłem się w domysłach, weź pod uwagę, czym w istocie jest ropa naftowa (skoro tak się upierasz przy analogiach z naszym paliwem). Otóż według najbardziej popularnej teorii (teoria organiczna pochodzenia ropy), ropa naftowała powstaje poprzez przeobrażenie substancji organicznych w tzw. bituminy, a przeobrażenie to jest niejako ubocznym skutkiem działalności bakterii (do tego dochodzą jeszcze takie czynniki jak temperatura i ciśnienie). Obecnie na całym świecie trwają intensywne prace nad dokładnym zrozumieniem tego procesu, ponieważ to pozwoliłoby go przyśpieszyć (wielokrotnie). Moglibyśmy bowiem sami stworzyć bakterie, których jedynym celem istnienia byłoby przetwarzanie szczątków organicznych w ropę, w kontrolowanych warunkach. Technologie syntezowania łańcuchów DNA są już bardzo rozwinięte, a wiek XXI będzie prawdopodobnie tym dla biotechnologii i genetyki, czym wiek XX był dla elektroniki. Wracając do Dystryktu i ukazanej tam technologii. Przyjmijmy, że dla krewetek biotechnologia jest dziecinną igraszką, a łańcuchy genetyczne tworzą ichnie dzieci od pierwszych lat szkolnych. Przyjmijmy dalej, że używa się tej technologii tak powszechnie, jak u nas plastiku. Przypominam tutaj, dlaczego w filmie nie mogliśmy używać ich broni (nie działała w naszych rękach). Przyjmując to, mogę sobie spokojnie wyobrazić, że ichnie paliwo to nie tyle paliwo (w naszym rozumieniu), co nanotechnologia, komunikująca się w jakiś sposób ze statkiem czy bronią i nie tyle jest ona źródłem napędu, co po prostu nie da się bez niej niczego odpalić, tak jak nie da się odpalić programu komputerowego bez kluczowej części kodu. Nie zdziwiłbym się, gdyby ich "paliwo" miało własny kod genetyczny (no bo w sumie, czemu nie?). Przyjmując to wszystko (a przyznasz, że w filmie nie tylko nie padło nic, co uniemożliwiłoby takie założenie, co wręcz kilka rzeczy je potwierdza, jak np. casus obcej broni), możemy sobie wyobrazić, że kontakt człowieka z takim zaawansowanym bio-nano może powodować (bo znowu - czemu nie?) zmiany w jego kodzie genetycznym. Innymi słowy - owo "paliwo" mogło przekonfigurować DNA głównego bohatera "na lepsze". Może "z punktu widzenia" nanotechnologii w paliwie nasze DNA było "popsute" i, co zupełnie zrozumiałe, trzeba było je "naprawić". Daje radę takie wyjaśnienie? IMO daje. Tak czy inaczej, ta kwestia nie jest dziurą logiczną w scenariuszu, w przeciwieństwie do kilku innych "kwiatków" w tym filmie. 11-01-2011, 22:39
Nadrobiłam zaległości i obejrzałam wreszcie. Dokonałam też rzeczy jeszcze bardziej heroicznej - przeczytałam wszystkie 50 stron tematu :)
Mogę powiedzieć tyle, że zgadzam się z argumentami przeciwników o kilku wtopach scnariuszowych i cudownych zbiegach okoliczności, ale całość ogląda się tak rewelacyjnie, że przestaje to dla mnie mieć jakiekolwiek znaczenie. Gdybyśmy kazdy film rozpatrywali tylko w kategoriach "czy to możliwe, by takie coś mogło się zdarzyć", to ogladalibysmy tylko seriale familijne i dramaty społeczne o zapitych żulach spod sklepu... Czasem lepiej nie analizować filmu klatka po klatce; mi wystarczy to, że całość mnie wciagneła i to, że oglądalam District 9 z zapartym tchem. A pierwsza paradokumentalna część z wizją lokalną w slumsach - cud, miód, orzeszki i w ogóle. 12-01-2011, 00:19 Rozalia napisał(a):Dokonałam też rzeczy jeszcze bardziej heroicznej - przeczytałam wszystkie 50 stron tematu :) :shock: masz mój dozgonny szacunek
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 12-01-2011, 00:32
Ludzie to mają jednak dziwne pomysły jak tracić czas :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
12-01-2011, 00:47 und3r napisał(a):owo "paliwo" mogło przekonfigurować DNA głównego bohatera "na lepsze". Może "z punktu widzenia" nanotechnologii w paliwie nasze DNA było "popsute" i, co zupełnie zrozumiałe, trzeba było je "naprawić". Daje radę takie wyjaśnienie?Jesli jakas substancja mialaby zajmowac sie zamienianiem obcych gatunkow w krewetki, to zjadnowalaby sie w w jakichs transformujacych gunach a nie paliwie, bo to nie ma sensu. - Jesli rozwazyc ze zamiana w krewetke wyszla calkowitym przypadkiem - jest to bzdura ze wzgledu na skomplikowanie prcoesu i perfekcyjnosc oraz szybkosc tranformacji. - Jesli zalozyc ze zamiana w krewetke zaszla nieprzypadkowo, ze to paliwo posiada takie funkcje, to jest to bzdura poniewaz taka funkcja nie jest potrzebna paliwu. Taki Bayowo-Transformerowy bajer. Moze jeszcze opowiada ono kawały i podwozi autostopowiczów? 12-01-2011, 01:42
Zrozumiałeś cokolwiek z tego co napisałem? Wróć i czytaj jeszcze raz.
Gwahlur napisał(a):Jesli jakas substancja mialaby zajmowac sie zamienianiem obcych gatunkow w krewetki, to zjadnowalaby sie w w jakichs transformujacych gunach a nie paliwie, bo to nie ma sensu.Nie zrozumiałeś. Po pierwsze, słowo "paliwo" jest wyłącznie uproszczeniem na potrzeby naszego języka (a także szerokiej publiczności, do jakiej miał trafić Dystrykt). Po drugie, "zamienianie obcych gatunków w krewetki" nie jest funkcją tej substancji i w założeniu nigdy nie musiało być (Twój tok rozumowania, jakoby naukowcy obcej rasy celowo prowadzili badania, aby uzyskać konkretnie taki efekt, jest całkowicie pozbawiony sensu). Jedną z funkcji owej substancji może być modyfikacja (naprawa) uszkodzonego kodu genetycznego krewetki (co jest bardzo sensowne i realistyczne, w dodatku z tego co pamiętam z filmu, krewetki mogły żyć bardzo długo - być może właśnie dzięki tej substancji). W przypadku człowieka taka "naprawa" kończy się tak jak to widzimy w filmie. Gwahlur napisał(a):- Jesli rozwazyc ze zamiana w krewetke wyszla calkowitym przypadkiem - jest to bzdura ze wzgledu na skomplikowanie prcoesu i perfekcyjnosc oraz szybkosc tranformacji.Wcale nie, skomplikowanie procesu, wbrew pozorom, nie jest aż tak olbrzymie. Nauczymy się to robić jeszcze w tym wieku. Co do "perfekcyjności", to robisz błędne założenie, że coś takiego musiało być "dostosowane" do człowieka, a wcale nie musiało. Jeśli idzie o szybkość, to wyjaśnij mi, dlaczego Twoim zdaniem odbyło się to za szybko. Gwahlur napisał(a):- Jesli zalozyc ze zamiana w krewetke zaszla nieprzypadkowo, ze to paliwo posiada takie funkcje, to jest to bzdura poniewaz taka funkcja nie jest potrzebna paliwu. Taki Bayowo-Transformerowy bajer. Moze jeszcze opowiada ono kawały i podwozi autostopowiczów?Znowu udowadniasz, że nie rozumiesz w czym rzecz. Usilnie nie chcesz przyjąć do wiadomości (wiem, ciężko jest się przyznać do błędu), że dla krewetek to nie było paliwo w naszym rozumieniu tego słowa. Przeczytaj jeszcze raz mojego poprzedniego posta, tym razem uważnie. 12-01-2011, 02:10
A co wódką, która niejednego homo sapiens mimochodem i w godzinę potrafi zmienić w świnię? :razz:
To też powymysł a'la Bay? 14-01-2011, 00:47
Dziś obejrzałem sobie ten film i rzeczywiście zacne to filmidło, rewelacyjna pierwsza połowa a później trochę bardziej sztampowo ale wciągające i bez dłużyzn. Bardzo świeży pomysł na film (fabuła+realizacja) no i zasadniczo (producent) bez nazwisk co nie odciąga od fabuły. Daje 8,5/10 bo jednak coś niezupełnie trybiło, za dużo patetyzmu na koniec.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 28-01-2011, 21:12
Powtórny seans potwierdził tylko moje wcześniejsze oceny - D9 to świetna rozrywka, w starym dobrym stylu. Blomkamp od czasu do czasu popełnia drobne wtopy (np. skąd po ucieczce z placówki MNU Wikus miał pieniądze na kupno żarcia dla kotów? Jak Wikus uruchomił terenówkę MNU na parkingu nie mając kluczyków?), ale przepadają one bo całość ma doskonałe tempo, historia jest płynna i dobrze zbalansowana pod kątem akcji, której notabene nie ma aż tak dużo jak mogłoby się wydawać.
Poza tym wciąż nie wierzę, że D9 kosztował tylko 30 baniek. To jest niemożliwe. Jackson dobrze zrobił, firmując film swoim nazwiskiem. 8,5/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
14-06-2011, 20:18 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Silence of the Lambs (1991) i inne filmy o psycholach SPOILERY | Mental | 173 | 66,231 |
07-09-2024, 18:50 Ostatni post: shamar |
|
| MOON (reż. Duncan Jones) [SPOILERY!] | D'mooN | 587 | 106,229 |
07-11-2023, 08:58 Ostatni post: Melvin27 |
|
| The Hitcher (1986 reż. Robert Harmon) [Spoilery] | Wawrzyniec | 41 | 11,584 |
30-09-2022, 02:29 Ostatni post: slepy51 |
|
| Elysium (2013) reż. Neill Blomkamp | koronex1989 | 676 | 132,382 |
24-07-2019, 17:49 Ostatni post: Mefisto |
|
| Chappie [reż. Neill Blomkamp] 2015 | Proteus | 294 | 67,077 |
13-05-2018, 22:30 Ostatni post: shamar |
|
| Oats Volume 1 (reż. Neill Blomkamp) | Mental | 22 | 5,964 |
04-08-2017, 00:21 Ostatni post: Badus |
|
| K-PAX(SPOILERY)-Genialne kino | Danus | 14 | 8,004 |
29-09-2016, 08:37 Ostatni post: military |
|
| Prorok/Un Prophete (spoilery) | Azgaroth | 30 | 8,655 |
12-12-2014, 22:39 Ostatni post: Dżabba |
|
| Trolljegeren[Spoilery] | Danus | 24 | 9,824 |
02-01-2012, 22:44 Ostatni post: Motoduf |
|
| Trolljegeren[Spoilery] | Danus | 1 | 1,343 |
19-02-2011, 18:05 Ostatni post: Danus |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







