Red Crow
Liczba postów: 12,733
Liczba wątków: 50
(24-07-2013, 14:07)Albertino napisał(a): Dopiero teraz odkryłeś, że ludzie najbardziej na świecie kochają zrzędzenie i tak naprawdę nie dogodzi się im nigdy? :)
Nie, ale ten konkretny przypadek zrzędzenia śmieszy mnie bardziej od innych :)
24-07-2013, 14:08
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Ja oczywiście nie narzekam, ale strasznie dziwnie się czuje. Nie kojarzę jakoś innych filmów S.F., albo mam sklerozę, gdzie rzeczywiście postawiono na taki realizm bez dźwięku?
Zobaczymy ile w ogóle w filmie będzie muzyki? Ale kompozytora zatrudnili, to chyba totalnej ciszy nie będzie. Ale spodziewam się raczej spokojnego, klimatycznego ambientu.
24-07-2013, 14:22
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Mi do głowy przychodzi tylko Akira, Odyseja Kosmiczna i Firefly (!)
24-07-2013, 14:26
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,498
Liczba wątków: 4
oraz Robot Jox :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
24-07-2013, 15:23
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(24-07-2013, 08:12)Juby napisał(a): Szkoda tylko, że to sztuczne CGI odbiera tym i tak mało realistycznym wydarzeniom realizmu.
Sztuczne CGI? SZTUCZNE CGI? Oglądałeś to na smartfonie w 480p czy jak? Druga sprawa, co to znaczy "mało realistyczne wydarzenia"? O ile nie jesteś jakimś specem z NASA, to wydaje mi się że wypowiadanie się na temat realizmu tego co widać w tym trailerze zakrawa na dowcip. Zresztą, nawet jeśli nie ma w tym za grosz realizmu, to jest to FILM, taaaaaaaak?
(24-07-2013, 09:36)Albertino napisał(a): Tutaj z kolei wszystko rozbija się o sprawną choreografię aktorów, a cała reszta wygląda na wygenerowaną w post-produkcji. Zauważcie, że co najmniej parę razy aktorzy wychodzą poza kadr (lub generowane komputerowo obiekty), więc założę się, że są tam markowane cięcia.
Czekaj, chcesz powiedzieć że oni tego nie nakręcili w kosmosie, z Bullock i Clooneyem na orbicie? :D Ale serio, przecież to oczywiste, że skoro większość filmu to CGI (kombinezony zdaje się też), to nie ma tu tradycyjnie pojmowanych zdjęć. Pisanie o markowanych cięcia uznaję za żart; każdy moment, w którym TWARZ Bullock czy Clooneya znika, to owszem, przerwa w tym co nakręcono na planie, ale nie w ostatecznym ujęciu, a na to przecież składa się wszystko to, co widać na ekranie już po dodaniu efektów. Kadry, oświetlenie, praca (wirtualnej w większości) kamery zwyczajnie zachwycają, przynajmniej mnie i w tym momencie kończę oglądanie materiałów z Gravity, resztę chcę zobaczyć już w kinie.
(24-07-2013, 12:38)Craven napisał(a): Tak sobie myślę, a jakby na DVD film miał dwie ścieżki dźwiękowe - jedną bez eksplozji w kosmosie a drugą z? ... Byłoby super.
Dokładnie o tym samym pomyślałem. Na chwilę obecną ciężko mi się ustosunkować do tego braku dźwięku. Na pewno jest odczuwalny, ot, przyzwyczailiśmy się do niego, na pewno dziwnie się to ogląda, no ale zobaczymy. Myślę że gdyby to nie zagrało, to albo sam reżyser by to zmienił (czasu miał aż nadto), albo wymogliby to na nim producenci.
24-07-2013, 15:54
Miami Vice
Liczba postów: 8,068
Liczba wątków: 43
Ale to CGI w trailerze naprawdę wali sztucznością...Pokracznie to wygląda, te główki wklejone w skafandry...Litości.
Nie liczę na zgodę w tej kwestii bo zauważyłem już dawno wysoki poziom pobłażliwości obecnej na forum dla plastiku na ekranie :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
24-07-2013, 16:06
Stały bywalec
Liczba postów: 10,415
Liczba wątków: 5
Zabrzmiało jakbym krytykował, a nie o to mi chodziło. Napisałem co najwyżej, że dyskusyjne jest uznawanie tychże zdjęć (przynajmniej po tych fragmentach!) za postawienie przez Lubezkiego kolejnej poprzeczki, a takie rzeczy czytam w sieci i w tym temacie. Czytam też, że film jest nakręcony w jednym ujęciu, tyle że biorąc pod uwagę charakter tego filmu, to nie wygląda na szczególnie trudne do zrobienia. Nie żeby miało to moim zdaniem jakieś znaczenie, bo zawsze najważniejszy jest efekt, a nie sposób jego osiągnięcia, więc sam pewnie przyklasnę jak obejrzę. Wątpię jednak, by mogło to przebić "Drzewo życia" i "Ludzkie dzieci". Najwyżej zaimponuje strona technika, i za to też będzie nominacja do Oscara.
Btw. Jeśli w filmie gra dwóch aktorów, nie ma praktycznie scenografii, wszystko nakręcono w studiu, a mimo wszystko budżet wynosi 80 milionów dolarów, to prawdopodobnie 2/3 tej kwoty poszły na CGI. Czyli tak naprawdę budżet na efekty nie był tu wcale mniejszy od tych z 200-milionowych blockbusterów. Póki co nie widzę fragmentów, gdzie można by się uczepić jakości tychże. No ale - jak już pisałem - człowiek musi ponarzekać :)
24-07-2013, 16:30
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(24-07-2013, 16:30)Albertino napisał(a): Zabrzmiało jakbym krytykował, a nie o to mi chodziło. Napisałem co najwyżej, że dyskusyjne jest uznawanie tychże zdjęć (przynajmniej po tych fragmentach!) za postawienie przez Lubezkiego kolejnej poprzeczki, a takie rzeczy czytam w sieci i w tym temacie.
Tutaj się zgadzamy, ale tak czy inaczej trzeba przyznać, że Lubezki (do spółki z animatorami) przyszykował nam coś autentycznie oryginalnego, czego jeszcze w kinie nie było.
Cytat:Czytam też, że film jest nakręcony w jednym ujęciu
156 zamiast typowych, około, 5000.
24-07-2013, 16:40
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Nie wiem czy to już było, ale film ma mieć 88 minut:
http://www.huffingtonpost.com/2013/07/19/alfonso-cuaron-gravity_n_3620268.html
"Even at a scant 88 minutes, that's a lot of constant intensity"
Co do zdjęć to moim zdaniem właśnie musiało to być głównie wyzwanie techniczne, żeby wykonać masę scen w nieważkości ze swobodnie poruszającą się kamerą, aktorami itd. Artystycznie też nie sądzę, żeby były tu jakieś cuda. Wręcz biorąc pod uwagę techniczną stronę mogło nie być miejsca na artyzm.
24-07-2013, 17:08
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Czas trwania rewelacja, odejmując z 8 minut napisów końcowych dostajemy czas jak najbardziej adekwatny do tematu i, oby!, dawki wrażeń.
Artyzm to bardzo szerokie słowo, myślę że pięknych kadrów w początkowej części filmu jeszcze przed właściwą akcją nie zabraknie, ale tak, jeśli o artyzm chodzi, to większą wartość ma dla mnie to, co autentycznie zarejestrowano kamerą, a nie wygenerowano na kompie.
24-07-2013, 17:15
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Sam fakt, że nie ma pewności czy kombinezony są CGI czy nie, to dowód na to, że nie jest sztuczne.
24-07-2013, 17:25
Stały bywalec
Liczba postów: 10,415
Liczba wątków: 5
(24-07-2013, 16:40)Mierzwiak napisał(a): 156 zamiast typowych, około, 5000.
Sorry za offtopa ALE muszę, bo już kiedyś się z tą liczbą spotkałem:
Może coś źle liczę, ale wychodziłoby, że przy 5000 ujęć dwugodzinny film musiałby mieć cięcia, średnio, co 1.5 sekundy, a to oznacza pokaz slajdów - i to w przyspieszonym tempie.
Film "Polowanie na czerwony Październik", którego technikę montażu uznaje się za podręcznikowy przykład dla współczesnych filmów akcji składa się, jak podaje IMDB, z ujęć trwających średnio 7.2 sekundy. Czyli ujęć jest około 1100 (biorąc pod uwagę ponad 130-minutowy czas trwania) - i taką liczbę uznałbym za typową, a nie jakieś rekordy w filmach Michaela Baya, gdzie średnia i tak nie schodzi na pewno poniżej 2,5 sekundy.
Tylko, że przede wszystkim "Gravity" nie jest typowym filmem, więc bez sensu go z takimi porównywać. Prędzej należałoby go odnosić do podobnego "Buried" (niestety nie pamiętam jak często były tam cięcia, ale strzelam, że nieczęsto).
Zresztą filmów z małą ilością ujęć jest multum (tutaj znalazłem ciekawe zestawienie: http://unspokencinema.blogspot.com/2007/01/average-shot-length.html ), w tym jeden - i to całkiem znany - został nawet nakręcony bez ani jednego cięcia montażowego ("Rosyjska arka" Sokurowa). Tutaj różnica polega jedynie na tym, że ktoś wyłożył na to 80 baniek. Czyli jest to coś wyjątkowego jak na standardy Hollywood, a nie tak w ogóle.
Skoro "Gravity" trwa 88 minut, to średnie ujęcie w filmie = 33 sekundy.
24-07-2013, 17:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2013, 17:35 przez Albertino.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Tych 5000 ujęć to liczba, którą - bezmyślnie - wziąłem z google i owszem, jest ona nieprawdziwa, co zresztą udowodniłeś :)
24-07-2013, 17:32
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Mamy średnią, jeszcze wariancja i będziemy wiedzieć z czym mamy do czynienia.
24-07-2013, 17:43
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
(24-07-2013, 15:54)Mierzwiak napisał(a): Sztuczne CGI? SZTUCZNE CGI? Oglądałeś to na smartfonie w 480p czy jak? Druga sprawa, co to znaczy "mało realistyczne wydarzenia"? O ile nie jesteś jakimś specem z NASA, to wydaje mi się że wypowiadanie się na temat realizmu tego co widać w tym trailerze zakrawa na dowcip. Zresztą, nawet jeśli nie ma w tym za grosz realizmu, to jest to FILM, taaaaaaaak?
W sprawie CGI (widziałem trailer na YT w 720p) - Przed Uniwersytetem potwornym w kinach grana jest nowa krótkometrażowa animacja Pixara Niebieski parasol. Dopiero po jakiejś minucie oglądania zorientowałem się, że WSZYSTKO na ekranie jest komputerowe. Fotorealizm jakiego chyba jeszcze nigdy nie widziałem. W zwiastunie Gravity są ŚWIETNE efekty (katastrofa wygląda cudownie)… ALE, strasznie rzuca się w oczy to, że poza twarzami wszystko jest komputerowe. Te ruchy rąk Sandry od razu pokazują, że postacie nie różnią się zbytnio od niedawno wałkowanych Smithów i Neo z 10 lat starszego Matrixa. Mam nadzieję, że tak jak to jest zazwyczaj bywa, w kinie będzie to dla mnie mniej widoczne.
W sprawie wspomnianego realizmu – Zgadza się, to jest tylko film. I nie jestem ekspertem NASA. I kompletnie nie mam nic do wydarzeń tego filmu (wręcz przeciwnie, coraz mocniej na niego czekam). Po prostu pisząc tamtego posta przemawiał przeze mnie trochę mój starszy brat, który już po pierwszym trailerze ma film gdzieś, miesza go z błotem, uważa, że odłamki latają w kosmosie z taką prędkością, że wszyscy od razu by zginęli. Że bajka i w ogóle zero realizmu.
24-07-2013, 17:43
Stały bywalec
Liczba postów: 10,415
Liczba wątków: 5
(24-07-2013, 17:43)Craven napisał(a): Mamy średnią, jeszcze wariancja i będziemy wiedzieć z czym mamy do czynienia.
Wiem, wiem. Odleciałem trochę ;D
24-07-2013, 17:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2013, 17:46 przez Albertino.)
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
(24-07-2013, 17:43)Juby napisał(a): Po prostu pisząc tamtego posta przemawiał przeze mnie trochę mój starszy brat, który już po pierwszym trailerze ma film gdzieś, miesza go z błotem, uważa, że odłamki latają w kosmosie z taką prędkością, że wszyscy od razu by zginęli. Że bajka i w ogóle zero realizmu.
A starszy brat jest ekspertem NASA?
Event 02:
http://gravitymovie.warnerbros.com/
24-07-2013, 17:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2013, 18:05 przez Craven.)
Stały bywalec
Liczba postów: 6,891
Liczba wątków: 6
Zajebiste. Światła z Ziemi wyłaniające się zza pleców. Wow. To będzie najbardziej przerażający film roku.
Co do CGI to moim zdaniem wszystko wygląda ok, ale rzeczywiście przy wszystkich zwiastunach mam lekkie poczucie sztuczności. Nie potrafię dokładnie tego zdefiniować, ale chodzi chyba najbardziej o płynność. Może to kwestia nieznanego środowiska, przyzwyczajeń i kłopotów z odniesieniem tego co widzę do doświadczenia. W tym nowym klipie wyraźnie widać jeden z aspektów tego dyskomfortu. Chodzi mi o reakcję aktorów na otoczenie. Laska wiruje na wszystkie strony, ale ciało zachowuje się jakby nie było świadome tego co się z nim dzieję, jest przerażona sytuacją, ale kompletnie nie reaguje na tak dynamiczne zmiany, nawet biorąc poprawkę na ograniczoną możliwość poruszania się. Tak się dzieje w przestrzeni? Nawet jeśli rzeczywiści tak jest to potrzebuję chyba czasu, żeby się z tym oswoić. Druga rzecz, z którą mam problem (w poprzednich klipach) to krystaliczna ostrość twarzy bohaterów widzianych z zewnątrz.
Swoją drogą, po obejrzeniu tego klipu nie mam już wątpliwości, że duet Cuaron-Lubezki zaprezentują naprawdę coś nowego.
24-07-2013, 18:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2013, 19:02 przez PropJoe.)
Red Crow
Liczba postów: 12,733
Liczba wątków: 50
Powyższy klip - WOW.
24-07-2013, 19:49
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,582
Liczba wątków: 67
(24-07-2013, 14:07)Bogdan napisał(a): Dla mnie super, że nie ma dźwięku - dzięki temu cała katastrofa ma jeszcze bardziej surowy i przerażający wyraz.
Sorry, ale jaka katastrofa? Clooney* i Bullock skazani na wyginięcie poza atmosferą ziemską, to raczej powód do radości :)
* - fajny koleś, ale dałby innym poruchać też :P
25-07-2013, 03:35
|