BTW mogliby zrobić nową wersję Xeny, na to na pewno bym poszedł nawet jakby zapowiadało się gówno :)
26-03-2014, 23:28
|
Hercules (2014)
|
|
Trailer jest nijaki i na pewno nie zachęca do obejrzenia filmu w kinie. Pewnie będzie na poziomie nowego Conana, albo Gniewu Tytanów. Przy tak mało zachęcającym trailerze kwestia obsady jak dla mnie ma już drugorzędne znaczenie.
BTW mogliby zrobić nową wersję Xeny, na to na pewno bym poszedł nawet jakby zapowiadało się gówno :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
26-03-2014, 23:28
Jaki prokremlowski awatar :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 27-03-2014, 00:01 Cytat:Dla mnie np. Nicolaj Coster-Waldau mógłby trochę przypakować i już miałbym Herculesa: Wspominałem już że mam wrażenie, że jesteś kobietą? Właśnie mnie umocniłeś w tym przekonaniu :) Już wolę Sorbo. Cytat:A ja sam jakoś fanem The Rocka nie jestem (...) aktor z niego raczej słaby. W Pain & Gain udowodnił, że jest wręcz przeciwnie (co nie znaczy że oczekuję pokazu świetnego aktorstwa akurat w Herkulesie) Cytat:Przecież można wyrażać inne zdanie bez wyzwisk i przepychanek. Ja np. tak czynię, zawsze szanując drugą stronę. :) Przesada w tym kierunku może działać na nerwy nawet bardziej niż okazjonalne zmieszanie kogoś z błotem. Just sayin' A tak w ogóle to mi się wydaje, czy tutaj każde współczesne fantasy nie będące Hobbitem jest z automatu mieszane z gównem? 27-03-2014, 00:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2014, 00:14 przez Gieferg.) (26-03-2014, 21:48)Lawrence napisał(a): Plus dlaczego też od razu Hercules musi być przypakowany jak koksu. OK, antyczny kult ciała, ale to Hercules nie mógłby wyglądać jak bohaterowie z serii "300"?Bo każdy przy odrobinie samozaparcia może wyglądać jak aktorzy w 300, ale już tylko nieliczni mogą wyglądać jak The Rock. Poza tym mówimy o Herkulesie, synu Zeusa, heloł! To nie jest byle kto. 27-03-2014, 00:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2014, 00:09 przez Mierzwiak.)
Mi greccy herosi kojarzą się raczej z czymś tego rodzaju:
I w związku tym Rock mi nie wchodzi. Diesel za to byłby OK, nawet kurde Statham (jeżeli chodzi o rzeźbę przynajmniej). Dorzucić długie kudły, jakiś zarost i heja.
Why are you firing wallnuts at me?
27-03-2014, 00:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2014, 00:17 przez jarod.)
To jest grecki kanon piękna, randomowy sportowiec z tamtych czasów, a nie heros, syna króla greckich bogów :)
Proponuję cofnąć się do czasów szkolnych i przypomnieć sobie chociażby 12 prac Herkulesa, a potem starając się zachować powagę odpowiedzieć mi, jak wyobrażacie je sobie w wykonaniu nieźle zbudowanego, ale przeciętnego gostka. Tak, mięśnie to nie wszystko, ale po raz kolejny za przykład podaję serię gier God of War. 27-03-2014, 00:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2014, 00:27 przez Mierzwiak.) (27-03-2014, 00:08)Mierzwiak napisał(a): o każdy przy odrobinie samozaparcia może wyglądać jak aktorzy w 300, ale już tylko nieliczni mogą wyglądać jak The Rock. Poza tym mówimy o Herkulesie, synu Zeusa, heloł! To nie jest byle kto. OK, ale ja akurat myśląc o synu Zeusa nie myślę o kimś o posturze The Rocka. The Rock już mi bardziej by pasował na przeciwnika Herkulesa. I nie trzeba tutaj od razu wracać do okresu szkolnego, gdyż akurat ja nigdy sobie nie wyobrażałem Herculesa wyłącznie jako wielką masę mięśni. A skoro się bawimy w wyobrażenia i tym razem nie ma być to grecki atleta, to niech będzie coś z Florencji: czy inna rzeźba z Wiednia: 27-03-2014, 00:35
Czy ten film ma jakiegoś konkretnego Złego? Czy tylko CG monstra? Bo sądząc po trailerze, raczej to drugie.
03-06-2014, 18:50
Na podstawie komiksu jest.
Cytat:Hercules follows the Thracian King’s orders and trains the Thracian army into one that excels in its ruthlessness. 03-06-2014, 19:21
Nie, nawet The Rock tego nie uratuje. Drugi zwiastun i drugie MEH :/
Już to widzę: retrospekcje z czasów jak był bohaterem (Lew Nemejski, Dzik Erymantejski, itp), powrót do domu, śmierc rodziny, wojna z bogami, miłość laski, która coś tam mamrocze o jego wspaniałości w zwiastunie. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! 03-06-2014, 19:25
Wygląda kijowo, a reżyseruje Ratner. Z drugiej strony to film, w którym The Rock nosi na głowie lwa, a Ian McShane występuje zarówno w roli sidekicka co mentora - na takim koncepcie arcydzieło można tworzyć.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
04-06-2014, 08:19
Legend of Hercules - nie takie to złe, jak mogłoby się wydawać. Owszem, wygląda tanio (jak odcinek serialu albo film telewizyjny), ale nie jest do cna głupie, jak np. świetnie wykonany TASM2, więc z dwojga złego wolę niskobudżetowy, gorzej wyglądający, ale scenariuszowo akceptowalny film. To jest zupełnie standardowa przygodówka - w sam raz do zupy w niedzielę.
Największą krzywdę temu filmowi zrobiły zwiastuny, bo on naprawdę nie wygląda AŻ tak źle, jak zapowiadały, tak pod względem scenografii, jak i kostiumów czy aktorstwa. To jest przeciętniak pod każdym względem, z paroma niezłymi scenami i jedną zupełnie WTF-ową sceną dzienną bez powodu przerobioną na nocną, co wygląda jak podobne zabiegi z lat 60-70. Największą wadą tego filmu są zwolnienia tempa akcji w każdej scenie walki, takie jak czasem były w 300. Tu są w prawie każdym ujęciu - i wykonane gorzej. W końcu się przyzwyczaiłem, a parę takich ujęć wyszło całkiem nieźle, no ale naprawdę, żeby taki zabieg stosować w KAŻDYM UJĘCIU?! Film został też ewidentnie przycięty pod niższy rating. Jest tutaj sporo potencjalnie brutalnych scen - nadziewania na dzidy, miecze, odcinania głów itp. - i ZAWSZE ujęcie jest przycięte tuż przed zadaniem ciosu. Przeskok do następnego ujęcia jest zauważalny, więc wydaje mi się, że nakręcono gore, ale potem producenci się go wystraszyli. W ogóle montaż słabuje - czasem wydaje się, że brakło im jakiegoś ujęcia, więc akcja jest raczej rwana. Stawiam na niski budżet i brak czasu, bo jednak Harlin to nie jest świeżak i wie, jak zrobić ładny film. Ogólnie - może być, jeśli tylko pogodzicie się z tym, że to nie jest blockbuster za 200 baniek. 5/10 12-06-2014, 07:31
Jak przed EOD puścili drugi trajla i Rock krzyczał Aj em Herkuuuuuules, to nie mogłem przestać się brechtać. To będzie albo komedia przygodowa, albo niezamierzona parodia.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 12-06-2014, 14:57
Szkoda, że nie nakręcili króla skorpiona 2 (bardzo bardzo szkoda), albo witajcie w dżungli 2 (dość szkoda), ale skoro już to na bezrybiu i rak ryba, jak punktacja na rottenach będzie blisko 50% i żadnych innych hitów na horyzoncie to zaryzykuję kino.
The rock od paru miesięcy spamuje fejsa swoimi fotami z siłowni, więc jaki by się film ostatecznie nie okazał, to on akurat robił co mógł, żeby było dobrze :]
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
18-06-2014, 16:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-06-2014, 17:00 przez Negatywny.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |