Kino sensacyjne na wymarciu? (sensacja vs akcja itd.)
ok, pogodzę was wszystkich:

T1 to:

- sci-fi;
- horror;
- thriller;
- akcja;
- neo-noir kryminał (wszak śledztwo się toczy i jest ciemno);
- romans;
- futurospektywna postapokalipsa;
- dramat samotnej kobiety będącej w ciąży;
- skandalizujący erotyk;
- dramat o zacięciu socjologicznym podejmujący temat kobiet zmuszonych do upokarzającej pracy w barze szybkiej obsługi (znamienna scena z dzieciakiem wkładającym gałkę lodu do kieszeni fartucha sahry connor);

tak, solo, masz rację - -> granica jest płynna.

Odpowiedz
Bo latwo sie tu pomylic, gdyz budzet nie pozwolil rozbuchac scen akcji, ktore jakby nie patrzec sa i w wielu ilosciach.
Mentalu, do spisu mozna dodac jeszcze kilka pozycji np. komedia ("Fuck you, asshole."), ale po co? Film okreslaja glowne nurty gatunkowe, ktore kieruja rozwojem wydarzen w scenariuszu. W przypadku T1 sa to cztery pierwsze myslniki :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
No to już są trzy głosy: Mental: s-f + horror, Hitch: s-f + akcja i Solo: s-f + sensacja.

Odpowiedz
błąd.
mental nie jest za opcją sci-fi + horror.
mental jest za opcją sci-fi.
reszta to indywidualne widzimisię, niemające strukturalnie z gatunkiem nic wspólnego.

Odpowiedz
Solo, poczekaj az kazdy zedytuje posta 20 razy, zeby dodac wszystko, czego zapomnial w pierwszej kolejnosci. Nie mowie, ze T1 to tylko akcyjniak, bo tak samo duzo (a nawet troszke wiecej) w nim s-f i thrillera/horroru.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Nie widzę sensu dalszego ciągnięcia tej dyskusji.

Odpowiedz
Nie tak szybko, musisz mi jeszcze przyznac racje :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Tuż po tym jak Ty przyznasz mi. :)

Odpowiedz
albo definiujesz gatunek, albo "styl" (klimat, nastrój), w jakim film jest utrzymany. jeżeli to pierwsze, to nie ma rady musisz trzymać się obiektywnych (immanentnych) wyznaczników gatunkowych. crash cronenberga to sci-fi (o ile dobrze pamiętam:)) z wuchta wyuzdanego seksu na pograniczu ponografii. gatunkowo sci-fi, stylem/klimatem przypomina mocny erotyk. do tego dochodzi napięcie, trochę gore i kolejny "podgatunek" gotowy: thriller z elementami gore. można tak jechać w nieskończoność.

Odpowiedz
A cóż tam jest w "Crashu" takiego sci-fi? :roll:
Coś źle chyba jednak pamiętasz.

Odpowiedz
Chyba miało być eXistenZ.

EDIT:

Myślę że możemy dojść do następującej konkluzji: tak jak mówi Mental określenie głównego gatunku to nie problem, natomiast cała pomniejsza reszta to już widzimisię widza i jakkolwiek by filmu nie przyporządkował, będzie mieć rację. Dlatego prawdą jest, że T1 zawiera w sobie zarówno elementy akcji, sensacji, horroru bla bla bla. Ale jednego nie da się podważyć - to film SCI-FI.

W sumie nie powiedziałem nic co jeszcze by tu nie padło, ale kłócenie się czy T1 to akcja czy sensacja to zwykła strata czasu : )

Odpowiedz
mierzwiak napisał(a):Chyba miało być eXistenZ.

nie, miał być crash.

do albertina:

film widziałem wieki temu, jeszcze w liceum, więc nie pamiętam, czy mechaniczne motywy zahaczały o cyborga, czy po prostu stanowiły całkiem naturalne protezy. strzeliłem jedynie, że to gatunkowo sci-fi, żeby pokazać, na czym polega różnica.

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Dlatego prawdą jest, że T1 zawiera w sobie zarówno elementy akcji, sensacji, horroru bla bla bla. Ale jednego nie da się podważyć - to film SCI-FI.

Mogę się zgodzić dla świętego spokoju, choć definicja gatunku dla każdego znaczy co innego. To samo tak naprawde mówił Mental, jednocześnie usiłując przekonać mnie, że moja definicja się nie liczy. Tak to odebrałem, dlatego jak rzekłem, nie ma sensu ciągnąc tej męczącej dyskusji.

[ Dodano: Sro Maj 06, 2009 14:13 ]
Mierzwiak napisał(a):W sumie nie powiedziałem nic co jeszcze by tu nie padło, ale kłócenie się czy T1 to akcja czy sensacja to zwykła strata czasu : )

Amen.

Odpowiedz
Solo napisał(a):To samo tak naprawde mówił Mental, jednocześnie usiłując przekonać mnie, że moja definicja się nie liczy.

chyba źle mnie zrozumiałeś. zależy, o czym mówimy: jak mi powiesz, że heat to kino akcji (gatunkowo), to ja ci powiem, że nie masz racji i basta. jak powiesz, że rambo 1 to gatunkowo survival, bo koleś biega po lesie, to też będzie nieprawda. chodzi o to, by nazywać rzeczy po imieniu, posiłkując się pojęciami okrzepłymi w tradycji i nie mnożyć ich ponad potrzebę (brzytwa ockhama się kłania w pas). liczba trupów nigdy nie była wyznacznikiem kina akcji - w filmie może paść trupem parę osób (casino royal) albo cały oddział (rambo 4). to o niczym nie świadczy. gatunkowo obydwa filmy należą do tego samej rodziny.

Odpowiedz
W ramach ciekawostki podaję co widnieje na IMDb:

Terminator: romance, sci-fi, thriller
T2: action, sci-fi

: )

Odpowiedz
Mental napisał(a):jak mi powiesz, że heat to kino akcji (gatunkowo), to ja ci powiem, że nie masz racji

Mam rację, bo to nie kino akcji.

Mental napisał(a):jak powiesz, że rambo 1 to gatunkowo survival, bo koleś biega po lesie, to też będzie nieprawda

Bo to nie survival, skąd w ogóle taki chybiony pomysł?

Mental napisał(a):brzytwa ockhama się kłania w pas

Nic bardziej mylnego. Ani ja, ani my nie mnożymy niczego, tylko staramy się ustalić granice.

[ Dodano: Sro Maj 06, 2009 14:29 ]
Mierzwiak napisał(a):W ramach ciekawostki podaję co widnieje na IMDb:

Oni tam w ogóle mają definicję kina sensacyjnego? Czy tylko action?

Odpowiedz
Tylko action.

Ale łatwo "rozpoznać" sensację, bo występuje zazwyczaj w określonym towarzystwie, jak przy Heat: action, crime, drama.

Odpowiedz
Solo napisał(a):Ani ja, ani my nie mnożymy niczego, tylko staramy się ustalić granice.

nie ustalisz granic stosując kryteria z księżyca (liczba trupów). jedynie wszystko bardziej skomplikujesz.

Cytat:Bo to nie survival, skąd w ogóle taki chybiony pomysł?

jezu, chłopie, napisałem "jeśli mi powiesz". takie gdybanie. "gdybyś powiedział...". wcale nie twierdze, że tak mówisz/uważasz.

Odpowiedz
Mental napisał(a):nie ustalisz granic ściągając kryteria z księżyca (liczba trupów).

Ilośc trupów w T2 nie była kryterium, tylko argumentem za tym, że w tym aspekcie T2 był mniej sensacyjny niż T1.

Mental napisał(a):"jeśli mi powiesz". takie gdybanie. "gdybyś powiedział...". wcale nie twierdze, że tak mówisz/uważasz.

Przecież wiem, tylko dziwiłem się skąd w ogóle taki głupi pomysł.

Odpowiedz
Cytat:tylko argumentem za tym, że w tym aspekcie T2 był mniej sensacyjny niż T1.

a alien 3 jest bardziej sensacyjny niż aliens - bo w pierwszym pada trupem 30 chłopa, a w drugim ilu? 10? 12? taka argumentacja prowadzi donikąd. liczba trupów nigdy nie była wyznacznikiem żadnego gatunku (z wyjątkiem kryminału) ani tym bardziej poziomu sensacyjności intrygi (z wyjątkiem slashera:))

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kino sensacyjne przełomu dekad 80/90 :D Anonymous 41 6,172 28-05-2026, 12:15
Ostatni post: Bucho
  Kino Vs Streaming w czasach koronawirusa Gieferg 217 23,756 11-10-2025, 19:54
Ostatni post: samuuel
  Amerykańskie kino kopane ery VHS Gieferg 18 8,123 05-10-2025, 19:49
Ostatni post: Bucho
  Kino fantastyczne klasy "B" Anonymous 68 16,904 21-06-2023, 12:30
Ostatni post: Bucho
  Kino kopano-strzelane z Hong Kongu. Bucho 11 1,995 16-05-2022, 19:10
Ostatni post: Derelict Machine
  Kino niezależne, niskobudżetowe i bezbudżetowe Gal Anonim 0 1,729 17-06-2018, 00:17
Ostatni post: Gal Anonim
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,465 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Filmy których akcja toczy się pod wodą. Timothy 6 15,612 28-08-2011, 17:04
Ostatni post: Lawrence
  Kino gadane Phlogiston2 21 9,285 04-07-2011, 23:09
Ostatni post: jarod
  Kino japońskie Azgaroth 18 5,946 28-10-2010, 13:01
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości