LOST (ABC, 2004-2010)
Do powyższych zarzutów dorzuciłbym jeszcze jeden, totalnie nieemocjonujące pozbawienie życia kilku kluczowych bohaterów. Pamiętam, że gdy uśmiercono Charliego (swoją drogą też podwodą) ruszyło mnie to, podobnie kilka innych zgonów (nierzadko postaci o wiele mniej istotnych dla fabuły), jestem właśnie po ostatnim odcinku i podczas festiwalu zgonów jedyne co u siebie zaobserwowałem, to rozczarowanie sztampowością z jaką to zrobiono. Do tej pory specjalnie nie narzekałem na ten sezon, ale od dzisiaj zaczynam z pewną obawą czekać na finał kilkuletniej przygody z rozbitkami.

Odpowiedz
A tam, jak dla mnie scena z 'podwójną' śmiercią była fantastyczna (na Filmwebie jęczą na ich głupotę że osierocili córeczkę..), prawdą jest że naszego zombiaka mogli troszeczkę ładniej pożegnać.. Ale może to dostaniemy podczas symbolicznego pogrzebu..

Odpowiedz
Podwójna śmierć była spoko, podobnie dramatyczna jak ta z trzeciego sezonu. Za to śmierć przez wybuch była fajna, bo bezceremonialna. Nie może każdy ginąć w slo-mo i ze smutną muzyką w tle, bo wyjdzie z tego Dear Sister.

Odpowiedz
No na moje powinni wyjaśnic co się faktycznie stało z Sayidem, bo cudowne nawrocenie przez jedną rozmowe z Desmondem dziwne mi się wydaje i jesli po obejrzenu calego sezonu nadal nie bede rozumiec istoty wplywu MiB na Claire czy Sayida to bede czuła wielkie rozczarowanie.

Odpowiedz
Po ostatnim odcinku straciłem wiarę... Zapomniałem nawet z jakimi pytaniami podszedłem do szóstego sezonu, bo wszystko trafił szlag. Bieganina, strzelanina, ucieczka, pojmanie i tak w kółko. Nie pamiętam już kto z kim, po co i kiedy. Wątki z poprzednich sezonów straciły sens - zwyczajnie prowadząc do nikąd. Wychodzi mi na jedno: w finale dowiemy się czy znów (cytuję MiB) wszyscy się wystrzelają czy też będzie przełom, którego dokona... hmmm... Jack? Desmond?

Przestałem łapać po co ten cały cyrk z kompletowaniem ekipy, czym jest/okaże się wyspa i o co chodzi z Jacobem i MiB oraz całym sensem tego zamieszania. Na chwilę obecną istnienie Innych, czy powód, dla którego ludziska trafiali na wyspę straciły kompletnie sens. No chyba, że sensem samym w sobie jest napędzanie ciekawości widzów... to akurat wyszło.

Średniawą nadzieję daje mi tytuł kolejnego odcinka.
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott

Odpowiedz
Cytat:Średniawą nadzieję daje mi tytuł kolejnego odcinka.

Następny odcinek ma być świetny, ma być wręcz rewolucyjny - tak mówią twórcy. I myślę, że będziemy zadowoleni:)

Odpowiedz
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
No tak, ale to ma być coś w stylu retrospekcji Richarda. Stawiam, że akcja dzieje się kilka wieków wstecz i zobaczymy początek historii Jacoba i Faceta w czerni i między innymi jego matkę:) Nowe postacie są jak najbardziej potrzebne:D

Odpowiedz
Kiedy napisałeś, że zobaczymy tego chłopaka, co latał za Flockiem myslałem, że chodzi o Boone'a. :) W sumie, jeśli będzie to taki odcinek, jak piszesz, może być ciekawie.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
OMG! V is a total rip-off of LOST!! ;)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=2umUC_T6xg0[/youtube]

Odpowiedz
Snuffer napisał(a):A tam, jak dla mnie scena z 'podwójną' śmiercią była fantastyczna
Dla mnie też, aż się łezka w oku zakręciła - w sumie oglądałem ich przez ostatnie 4 lata.
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
Najnowszy odcinek obniża loty do tego stopnia, że pierwszy raz było mi głupio, że oglądam ten serial. Kiepskie aktorstwo, złe dialogi i dziadowski scenariusz. Reżyseria nie istnieje, a rozwiązanie kolejnej ważnej zagadki, ponownie bez polotu oraz pomysłu, którego najzwyczajniej w świecie nie było na początku. Ot wymyślono mindfucka, bez wymyślania jego genezy. Nie tego się spodziewałem po twórcach "Losta", którzy do końca piątego sezonu sprawiali wrażenie mających ogólny obraz historii, która przez te wszystkie serie trzymała się w kupie. Jednak szósta część przerosła scenarzystów i rozłazi się pod natłokiem złych oraz głupich decyzji.

Odcinek mitologiczny, a tak badziewiasty, że szkoda na niego czasu. A co było najgorsze?

Słowo daję, już odcinki z Nikki i Paulo były lepsze!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Fuck, tego się nie spodziewałem:( Aż się boję oglądać...

Odpowiedz
Muszę przyznać, że nawet ja jestem lekko skołowany ;-)
Rozwiązania zagadki ze spoilera Hitcha akurat nie uważam za bzdurę, bo to akurat dość ciekawe i logiczne. Niepokoi mnie natomiast perfidne odpowiadanie na pytania kolejnymi zagadkami.
Tj okej, wiem, że narzekamy na to od kilku lat ale w tym odcinku wyjątkowo liczyłem na jasno postawione odpowiedzi:

Kwestia przeskoku z języka na język faktycznie irytująca, ale za bardziej niepotrzebne uważam przebitki na Jacka i Kate pod koniec. Czułem się, jak by potraktowano mnie jak idiotę, który nie pamięta tak kluczowego zdarzenia/elementu z poprzednich sezonów :)

Odpowiedz
Hitch napisał(a):Najnowszy odcinek obniża loty do tego stopnia, że pierwszy raz było mi głupio, że oglądam ten serial.

Jestem w szoku. Nie uwierzę, póki sam nie zobaczę. Z drugiej strony odcinek o Nikki i Paolo nie był AŻ taki zły, jak się powszechnie o nim mówi (ot, zapychacz), ale skoro ten niby jeszcze słabszy... nie, z pewnością nie może być aż tak źle :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Aha, jeszcze jedno mnie męczy:

Odpowiedz
Coraz bardziej mi sie wydaje, ze zakonczenie bedzie jednak sporym rozczarowaniem a wiele pytan pozostanie bez odpowiedzi

Odpowiedz
Hitch przesadza, ale nie aż tak bardzo. Skompresowanie 3/4 mitologii serialu w czas 40tu minut wymusiło na twórcach konieczność narracyjnego chodzenia na skróty, upraszczania wątków i łączenia kilku wyjaśnień w kombo w przeciągu jednej sceny. Coś jak wyjaśnienie obecności Black Rocka na środku dżungli połączone z wyjaśnieniem zniszczenia posągu - tam była to pojedyncza scena, tutaj wygląda tak cały odcinek. Gdybym ja pisał scenariusz, zamiast alterospekcji umieściłbym w nim właśnie historię Jacoba i jego bezimiennego braciszka - ale cóż. Bzdurek dużo jest, część pewnie wyprostują, część nie - ale coś czuję, że 50 Prawd Objawionych o Lost wymagać będzie aktualizacji.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Nie wiem tylko, kiedy niby mają wyprostować te rzeczy. Do finału został już tylko jeden odcinek.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Jak to kiedy? W niezapowiedzianym jeszcze 7 sezonie :grin:
koronex1989

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Glina (TVP, 2004-2008) shot 164 31,123 17-03-2026, 13:29
Ostatni post: shamar
  Friends (NBC, 1994-2004) Mefisto 307 75,640 04-03-2026, 20:43
Ostatni post: Bucho
  Downton Abbey - serial (ITV, 2010-2015) i filmy (2019 i 2022) patyczak 126 30,707 26-11-2025, 08:20
Ostatni post: simek
  Deadwood - serial (HBO, 2004-2006) i film (2019) dillinger 339 95,240 21-03-2025, 18:10
Ostatni post: slepy51
  Justified (FX, 2010-2015) Luis Cyfer 141 32,708 16-09-2023, 16:40
Ostatni post: michax
  Oficer (TVP, 2004-2008) Hitch 12 3,928 14-09-2019, 10:29
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Shameless (2010) nawrocki 7 3,855 07-04-2014, 14:57
Ostatni post: michax
Wideo Coupling (Każdy z każdym) (2000-2004) anormalnychiromanta 1 1,934 05-03-2012, 11:14
Ostatni post: Gieferg



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości