Ankieta: Jak oceniasz "La La Land"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





La La Land (2016), reż Damien Chazelle
(28-01-2017, 22:34)Huntersky napisał(a): pod ślicznym, efektownym płaszczykiem ukryta jest smutna prawda o tym, jak toksyczne mogą być związki.
Racja. Co prawda film później od tego ucieka i motyw ten kończy się banalnym "Przepraszam", ale Seb miał rację w tym co powiedział Mii przy kolacji, co zresztą jest uniwersalną prawdą o ludziach w ogóle - w chwilach porażki "cieszymy" się, gdy innym też się nie udaje. Czujemy się wtedy choć trochę mniej źle.

Odpowiedz
Nie znam się na tego typu filmach, wolę S/F, DCEU, MCU i tak dalej. ;) Ale przy La La Land... bawiłem się tak dobrze, że... daję 10/10. :) Rewelacyjny film.

Odpowiedz
Kocham tę scenę

Ryan w tym stroju mnie rozpieprza xD
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Madafaka. Emma Stone to nie jest jakaś super laska ale po odpowiednim retuszu potrafi być całkiem, całkiem. Natomiast w tym filmie wygląda szkaradnie. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Oleszczyka recenzja 1/10 buhaha nie zebym hejtowala ale koles nie ma chyba serca co w sumie juz mocno sygnalizowal swoim komentarzem do last tango in paris xD

Odpowiedz
nie wiem czemu poświadczyłeś nieprawdę. oleszczyk ocenił film 5/10. chyba, że 1/10 to twoja ocena oceny 5/10, ale to byłoby dziwne

Odpowiedz
1/10 to moja ocena zawartosci mozgoczaszki oleszczyka heheheh mam nadzieje, ze teraz wyrazilam sie wystarczajaco jasno? :D a tak na serio, chodzilo mi o tresc recenzji tego pana.. sorry za offtop

Smackey, sam jestes dziwny! xD

Odpowiedz
http://jezebel.com/what-the-fuck-kind-of-monstrosity-does-ryan-gosling-pul-1791792744

Też zwróciliście uwagę na to co Gosling wyjął z piekarnika? Bo ja tak. W sumie trudno było tego czegoś nie zauważyć :)

Odpowiedz
Nieudany tort Pavlova ?


Odpowiedz
Ależ piękny film.

O dziwo pierwsze pół godziny mnie podnudziło i przerwałem oglądanie, wracając do niego po dwóch tygodniach.

Przepiękne kadry z idealnie dobranymi barwami - szczególnie niebieski był użyty w taki sposób, że aż się przyjemnie patrzyło. Ostatni raz miałem takie pozytywne wrażenie po "John Wick" (nawet kolor był ten sam). Błyskotliwy montaż, ładna muzyka, świetna Emma Stone i standardowy ale solidny Ryan Gosling. To taki Bollywood po Hollywoodzku, trochę laurka dla kinematografii, tysiąckrotnie lepsza wersja "Artysty". A najlepsze jest zakończenie z bardzo zgrabną puentą zawiązującą cały scenariusz i film w jedno, ozdobne i pyszne ciastko.

Chazelle znowu to zrobił, 10/10.

Odpowiedz
Fajny film, ale jajec mi nie urwał. Dobrze się go ogląda, ma świetną Emmę i boską realizację. Ale z musicali Moulin Rouge zrobił na mnie większe wrażenie. Chazelle ma wielki talent i wolałbym jednak, aby jego twórczość była bardziej podobna do Whiplash. Notabene, do Whiplash zdążyłem już wrócić 2 razy. Do La La Land nie zamierzam wracać w ogóle. Jak dla mnie to ten sam casus co The Artist i Chicago - robimy klasyce dobrze, ale generalnie nie wskrzeszamy gatunku.

No i jeszcze jedna rzecz. Oile początek filmu to dla widzów prawdziwy test wytrzymałości na "musicalowość" tak zakończenie powinno się podobać prawie każdemu. Ostatnie 5 minut wycisnęło ze mnie niewiarygodne pokłady emocji.

8/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
No powiem, że początek był ciężki. Zakończenie jest perfekcyjny, im więcej człowiek o nim myśli tym wydaje się lepsze, Chazelle ma talent do finiszów bo ten w "Whiplash" też był znakomity.

Muzyka nadal się mnie trzyma, ciągle słucham piosenek. Jest jednak jedna która już mi się nieco "przejadła"...."City of Stars". W sensie to fantastyczny utwór, świetnie brzmiący w filmie, ale "Audition" chyba podoba mi się bardziej, lepiej się słucha bez filmu a i w nim samym wywoływało większe emocje.

Odpowiedz
Żeby nie powielać wielokrotnie użytych w tym temacie peanów zwrócę uwagę na epizod gościa, którego uwielbiam od czasu obejrzenia Oz. Wiadomo, Simmons swoje 5 minut miał w genialnym Whiplash, ale jego kilkaset sekund czasu ekranowego w La La Land (na czele z zapraszającym gestem w sekwencji marzenia/"co by było gdyby") to złoto.



Mocne 9/10. Niech zgarnie 100 Oscarów (takie, dla przykładu, Chicago czy The Artist wciąga nosem).

Odpowiedz
Przyznam się szczerze, że poza kilkoma wyjątkami nigdy nie byłem fanem musicali. Ponieważ jednak wszyscy wokół dosłownie zwariowali na punkcie tej produkcji, zbiera ona wszystkie możliwe nagrody filmowe i wyrosła na oscarowego pewniaka wypadało ją obejrzeć i przekonać się, czy faktycznie jest ona aż tak dobra.
I wiecie co? Absolutnie nie żałuję, że zdecydowałem się na seans, ponieważ "La La Land" mi się bardzo podobał!
Jasne! Można się czepiać, że fabuła jest, delikatnie rzecz biorąc niespecjalnie oryginalna i była wykorzystana jakieś, lekko licząc, milion razy jednak jeśli mam być szczery to jest w tej chwili bez znaczenia.
Liczy się bowiem ogólne wrażenie a to jest jak najbardziej pozytywne! Dostałem bowiem bardzo dobra produkcję, która, czego nie będę ukrywał, przemówiła do mojego wewnętrznego marzyciela i romantyka głęboko ukrytego pod maską zgorzkniałego cynika-nihilisty.
Ponadto całość jest znakomicie zrealizowana, opowiedziana z wdziękiem, świeżością i energią a przede wszystkim nie da się zaprzeczyć temu, iż wywołuje autentyczne emocje oraz posiada niemalże magiczny nastrój. Ewidentnie widać, że film powstał z miłości do kina czemu niejednokrotnie daje wyraz.
Powinienem dodać, że Emma Stone jest przeurocza a z Ryanem Goslingiem łączy ją nieprawdopodobna ekranowa chemia, ale to akurat wiedziałem przed seansem choćby z ich wspólnego występu w rewelacyjnym "Crazy Stupid Love"
Podsumowując. Choć osobiście wolałbym zwycięstwo "Arrival" czy "Manchester By The Sea" (Nie mówiąc już o niesprawiedliwie pominiętych "Nocnych Zwierzętach" Toma Forda) jednak nie będę zaskoczony ani specjalnie zawiedziony jeśli film Damiena Chazelle zgodnie z przewidywaniami rozbije bank podczas oscarowej gali!
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Mnie podobał się bardzo, dziewczynom z którymi byłam na ladies night też, ale podejrzewam, ze mój M by momentmai przysnął. ;) Ja bardzo lubię tę parę i stroną wizualną filmów... ;)
aloha, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Dec 2012.

Odpowiedz



Odpowiedz
Żart pewnie tkwi w słowach piosenki, której ni w ząb nie rozumiem, ale i tak mnie rozbawiło. Od 52 sekundy:



EDIT: W ogóle ten rosyjski Jimmy Kimmel XD
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
Koleś nie powinien nigdy śpiewać, ale poza tym szacun

Odpowiedz
Wielkie dzięki za info :D

Odpowiedz
Powtórka na blu-ray i seans jeszcze lepszy niż za pierwszym razem. Ten film to ideał. Żadnej zbędnej sceny, świetnie zagrany (Emma Stone zasłużyła na Oscara za samą scenę przesłuchania z "The Fools Who Dream"). Już sam soundtrack z tego filmu to arcydzieło. Dwie godziny znakomitego kina musicalowego, często będę wracał do tego zacnego dzieła (no ale genialny "Whiplash" i tak lepszy minimalnie ;) 9/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Accountant (2016) - Księgowy shamar 23 5,245 15-09-2025, 13:28
Ostatni post: michax
  Księga dżungli / The Jungle Book (2016) reż. Jon Favreau Proteus 40 10,203 13-07-2025, 22:49
Ostatni post: Bartholomew
  The Magnificent Seven (2016) reż. Antoine Fuqua shamar 134 22,612 19-06-2025, 16:09
Ostatni post: Mefisto
  Babylon (2022) - reż. Damien Chazelle Kryst_007 196 25,238 04-12-2024, 03:57
Ostatni post: shamar
  Nocturnal Animals (2016) - reż. Tom Ford Dr Strangelove 41 13,596 01-08-2024, 23:08
Ostatni post: Krismeister
  Służąca (2016) - reż. Park Chan-Wook Capt. Nascimento 7 3,624 12-10-2023, 17:03
Ostatni post: simek
  Nie oddychaj / Don't Breathe (2016) reż. Fede Alvarez Ash_9001 49 17,329 03-06-2023, 22:19
Ostatni post: Debryk
  Hell or High Water (2016) nawrocki 43 15,491 27-02-2023, 14:48
Ostatni post: Doppelganger
  Triple 9 (2016) reż. John Hillcoat Mental 81 22,562 04-02-2023, 18:41
Ostatni post: Dr Strangelove
  The Nice Guys (2016) Szaman 61 19,123 26-09-2022, 00:48
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości