Korzystając z urlopu obejrzałem sobie najnowszą serialową produkcję z Colinem Farrellem - "Sugar". Całkiem przyjemna produkcja licząca sobie 8 odcinków, których długość wacha się w granicach 30-40 minut.
Zajawka:
Fajny opening z jazzem w tle:
Farrell świetnie gra prywatnego łapsa i na ekranie wypada całkiem spoko. Na drugim planie, oprócz Cromwella przewija się jeszcze Amy Ryan (Holly z "The Office") i Anna Gunn (Skylar z "Breaking Bad").
Z ekranu wylewa się kalifornijski klimat, a Los Angeles od dawna nie wyglądało tak uroczo. niestety z bliżej nieznanych mi powodów twórcy zdecydowali się na ogromną woltę gatunkową pod koniec 6 odcinka. Reszta w spoilerze:
Zajawka:
W skrócie: prywatny detektyw John Sugar (Colin Farrell) bada tajemnicze zaginięcie Olivii Siegel, wnuczki legendarnego hollywoodzkiego producenta Jonathana Siegla (James Cromwell). Mętna sprawa szybko okazuje się bardziej skomplikowana niż się początkowo wydaje, a Sugar musi zmierzyć się z demonami przeszłości...
Brzmi znajomo? I powinno, bo serial to istocie rzeczy świetna produkcja neo-noire, czerpiąca garściami z kina z lat czterdziestych i pięćdziesiątych (sam bohater jest zaś prawdziwym kinomanem).
Brzmi znajomo? I powinno, bo serial to istocie rzeczy świetna produkcja neo-noire, czerpiąca garściami z kina z lat czterdziestych i pięćdziesiątych (sam bohater jest zaś prawdziwym kinomanem).
Fajny opening z jazzem w tle:
Farrell świetnie gra prywatnego łapsa i na ekranie wypada całkiem spoko. Na drugim planie, oprócz Cromwella przewija się jeszcze Amy Ryan (Holly z "The Office") i Anna Gunn (Skylar z "Breaking Bad").
Z ekranu wylewa się kalifornijski klimat, a Los Angeles od dawna nie wyglądało tak uroczo. niestety z bliżej nieznanych mi powodów twórcy zdecydowali się na ogromną woltę gatunkową pod koniec 6 odcinka. Reszta w spoilerze:
Odcinki 1-6 - ocena 8 na 10, całościowo 6 na 10 (chyba, że komuś spodoba się fabularny twist).
BTW montaż serialu - sceny ze starych filmów są od czasu do czasu wplątane w fabułę, przypomina mi taki stary serial komediowy "Dream on" od twórców "Przyjaciół".
07-08-2024, 18:36
Spoiler




