.
Liczba postów: 27,859
Liczba wątków: 62
Z mojej strony wrażenia jak najbardziej pozytywne, świetnie się bawiłem. Niczym nieskrępowana zabawa gatunkiem fantasy to coś co uwielbiam, a dostaję rzadko. Nie sposób nie wspomnieć o świetnym castingu(obsadzenie w roli króla, który jest chyba jedyną normalną postacią, poważnego i dostojnego Charlesa Dance'a to mistrzostwo świata! Damian Lewis z Band of Brothers też daję rade, a jego sztuczna ręka zawsze powodowała banana na mojej twarzy), naprawdę niezłej scenografii, kostiumach, efektach(a ja myślałem, że to będzie niskobudżetowe fantasy unikające pokazania czegokolwiek drogiego) i sporej liczbie świetnych scen humorystycznych. Jedyne do czego można się przyczepić, to, że ta opowieść nie jest skrępowana naprawdę niczym i twórcy parę razy nieśmiesznie przesadzają (cała akcja z minotaurem, brak fiuta u zdrajcy i parę innych momentów), ale to takie drobnostki, które tylko trochę psują przyjemność z seansu. Jak spadnie cena to dołączy do kolekcji.
04-10-2011, 20:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2011, 20:51 przez simek.)