District 9 (reż. Neill Blomkamp) SPOILERY!
Jakbym wylądował z dziesięcioma tysiącami uzbrojonych marines w starożytnej grecji i grecy chcieli mnie dymać przez 20 lat i karmić trocinami, to urządziłbym im krwawą łaźnię i zniewolił ich bez problemu. Szczególnie jeśli byłbym chitynowym nadpobudliwym brutalem.

A potem nauczyłbym ich fizyki kwantowej, obróbki metalu, produkcji prądu i kilku innych rzeczy...

Odpowiedz
tylko że nie wylądowałbyś w starożytnej grecji, a - sądząc z technologii - podróżując ze współczesności przeniósłbyś się do czasów pierwszej wojny światowej. Zachowaj chociaż odrobinę rozsądku w proporcjach. Nie 10 tys. marines w starożytnej Grecji, tylko 100 marines w zmilitaryzowanych Niemczech. Mówimy bowiem o stosunku 2 miliony - 6 miliardów. I pamiętaj, że to nie 2 miliony agresywnych wojowników, a na pewno nie 2 miliony sztuk broni. A, i jeszcze jedno - twoich stu marines byłoby niemal śmiertelnie zagłodzonych. Mamy więc grupkę ludzi na skraju śmierci kontra armia Aleksandra Wielkiego. Pistolety nie dałyby im zwycięstwa.

Odpowiedz
1. Zmilitaryzowane Niemcy to było całkiem niedawno - przepaść technologiczna między ludźmi a krewetkami jest znaaacznie większa. Podróżne międzygwiezdne, hellou?

2. Pistolety nie dają zwycięztwa, ale pistolety i mechy już tak. Widziałeś co urządził jeden facet w takim mechu wsiadając do niego po raz pierwszy? Już pomijam, że był dostosowany do innego użytkownika, który poruszałby się w nim naturalniej.

Zresztą nie mówimy tu o zwycięstwie tylko o samym powstaniu i starciu zbrojnym. Obcy bylli agresywni, wybuchały rozruchy a oni mieli swoją broń (co jak mówiłem też jest naciągane). To że z niej nie skorzystali jest również naciągane.

Odpowiedz
military napisał(a):Hmm, Craven, grupa 2 milionów obcych ląduje na planecie zamieszkiwanej przez 6 miliardów potencjalnie wrogich istot.
Kosmitów, jak dowiadujemy się z początku filmu, był milion ;-) Ktoś już wcześniej chyba o tym wspominał, że przez te 20 lat rozmnożyli się do liczy 1,8 mln, by w Dystrykcie 10 dobić do stale powiększającej się liczby 2,5 mln.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Oj tam, oj tam - istotne ile mieli giwer, a wiemy, że tysiące.
Wiemy, że mieli je pod ręką.
Wiemy, że są agresywni.
Wiemy, że są źle traktowani.

Wiecie cie się dzieje jak zsumuje się wściekłego buldoga i malutkie dziecko, które szturcha go kijem? :)

Odpowiedz
I wiemy też, że:

To co porzuciliśmy na Ziemi, w tej kolonii, to zwykli robotnicy, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć. Przyjmują rozkazy, brak im inicjatywy. Stracili całkowicie chęć dowodzenia z jakiegoś powodu. Zakładamy, że przez chorobę.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Ale potrafią ciągnąć za spust i handlować, więc nieskoordynowana jatka z użyciem obcej broni to pewniak.

Odpowiedz
Miałem okazję wczoraj obejrzeć, więc do dzieła:

Przyznam się, że nie miałem po tym filmie żadnych oczekiwań. Jakkolwiek cenię kino Alien-SF, to dla mnie kończy się ono na trzecim "Obcym", ewentualnie na "Żołnierzach Kosmosu". Oczekiwałem trochę takiego SF z klimatem Eda Wooda połączone ze zdjęciami a'la "Cloverfield". A co się okazało? Na pewno nie będę szafował tytułami w stylu: "najlepszy film ostatniej dekady", ale biorąc pod uwagę sam rok 2009, chyba jeden z najsłabszych lat kina amerykańskiego, muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony. Sama koncepcja kosmitów, jako nie super - zaawansowanej rasy, a uchodźców żyjących pod rządowym nadzorem w slumsach RPA - rocks! Wtawki dokumentalne (wywiady, reportaże CNN) - hell yeah! Protagonista jest niemiłosiernie antypatyczny, przez pół filmu kibicowałem, by mu się coś stało, ale potem zacząłem mu jednak współczuć i czułem jakąś emocjonalną więź - rocks again! Nie za bardzo mam się czego czepiać, film może mnie nie rozpieprzył, ale pozostawił bardzo dobre wrażenie i z radością go jeszcze raz obejrzę. Pod płaszczykiem troszeczkę tandetnego SF udało się reżyserowi przemycić dobrze skonstruowaną opowieść o rasizmie i ludzkiej przemianie (dosłownie i w przenośni). Zakończenie to niby klasyczny tear-jerker, ale jakoś na mnie podziałało. Zdjęcia są absolutnie cudowne, jak ktoś jest fanem "Half-Life" to będzie w siódmym niebie. Ocena: 8/10

Czyli suma sumarum moje oceny filmowe na rok 2009 wyglądają następująco:
Watchmen 9/10
District 9 8/10
Gran Torino (fakt, z 2008, ale polską premierę miał w tym roku) 8/10
Easy Virtue 8/10
Public Enemies 7/10
Crank 2 High Voltage 6/10
Terminator Salvation 4/10
Monsters VS Aliens 3/10
Transformers 2 Revenge of the Fallen 0/10
.noisivelet naht nuf erom era srorriM

Odpowiedz
Cytat:2. Pistolety nie dają zwycięztwa, ale pistolety i mechy już tak. Widziałeś co urządził jeden facet w takim mechu wsiadając do niego po raz pierwszy? Już pomijam, że był dostosowany do innego użytkownika, który poruszałby się w nim naturalniej.

Twoje argumenty są tak słabe, że nudno jest na nie odpowiadać. Oni mają pięć mechów, my mamy łącznie sto tysięcy głowic atomowych. Kto wygrywa?

Craven napisał(a):przepaść technologiczna między ludźmi a krewetkami jest znaaacznie większa. Podróżne międzygwiezdne, hellou?

My w kosmos latamy od 40 lat. Zasięg to w przypadku krewetek kwestia paliwa - bez niego są uziemieni tak jak i my.

Odpowiedz
Mi ten cały transport obcych przypominał, jakąś "galerę" skazańców / zesłańców, czy coś w ten deseń. Wiadomo, że większość z nich to niewykształceniu imbecyle, ale mimo tego, ktoś musiał ten statek pilotować, jacyś oficerowie, "marynarze" itp. Myślę, że do takich zaliczał się właśnie Christopher. To tyle, na razie ode mnie :) Acha, film mi się podobał :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
military napisał(a):My w kosmos latamy od 40 lat. Zasięg to w przypadku krewetek kwestia paliwa

Twoje argumenty są zwyczajnie śmieszne. Z powyższym na czele.

Odpowiedz
Czekaj, czyli mówisz, że gdybyśmy mieli paliwo, którego bidon może przenieść 1000 ton stali i milion osób do innej galaktyki, nic by się w naszej technologii nie zmieniło?

Odpowiedz
No po prostu - magia kina: mamy zastaną sytuację, jest jak jest - i już nie trzeba się zastanawiać nad wszystkim co działo się od momentu wylądowania obcych. Po za tym są to "obcy" i ich logiki nie musimy umieć pojmować. Ale ludzką ignorancję jednak trudniej przełknąć - ludzie wgryźli się w pojazd, weszli do środka, i co? Wygląda na to że niewiele - bo gdyby tak sytuacja miała miejsce faktycznie, to sądzę że nie obyłoby się bez ewakuacji miasta, ustanowienia wielkiej, stałej bazy ONZ pod obszarem jego zawisu i ciągłych badań nad obiektem, choćby miało się to skończyć pocięciem go na kawałki.

Skąd krewetki miały broń to jedno, ale czemu nie zostały rozbrojone przez 20 lat? Inspektorzy MNU cieszą się jak dzieci po odnalezieniu każdej nowej sztuki broni, ale ile rzeczywiście potrzeba byłoby czasu na wysprzątanie takiego terenu z gnatów? :/

Odpowiedz
military napisał(a):Czekaj, czyli mówisz, że gdybyśmy mieli paliwo, którego bidon może przenieść 1000 ton stali i milion osób do innej galaktyki, nic by się w naszej technologii nie zmieniło?

Nie wiem gdzie to wyczytałeś. Może tam gdzie napisałeś, że jedyna różnica między nami a krewetkami to paliwo. No i w ogóle, jedynym co nas dzieli od radosnego hasania po kosmosie to wydajność paliwa.

Masz jeszcze jakieś błyskotliwe teorie? Bo naprawdę robi się coraz weselej.


EDIT:
Korshak napisał(a):No po prostu - magia kina: mamy zastaną sytuację, jest jak jest - i już nie trzeba się zastanawiać nad wszystkim co działo się od momentu wylądowania obcych. (...)
Pewnie. Dlatego uważam D9 za rewelacyjny film, dobrze się na nim bawiłem i mam zamiar bawić się dobrze na kolejnym seansie w kinie. Nie zmienia to jednak faktu, że są w nim dziury logiczne :) Nie ma filmu doskonałego.

Odpowiedz
Korshak napisał(a):Inspektorzy MNU cieszą się jak dzieci po odnalezieniu każdej nowej sztuki broni, ale ile rzeczywiście potrzeba byłoby czasu na wysprzątanie takiego terenu z gnatów? :/

Masz rację. Pójdę jeszcze dalej: a czemu getta murzyńskie nie zostaną rozbrojone? A czemu nikt nie rozbroi Strefy Gazy?

[ Dodano: Sro Wrz 09, 2009 12:15 ]
Craven napisał(a):No i w ogóle, jedynym co nas dzieli od radosnego hasania po kosmosie to wydajność paliwa.

Rozumiem, że widzisz w tekście słowa, których tam nie ma, a czasem mylisz rzeczywistość z wyobraźnią? Napisałem, że PRZEPAŚĆ TECHNOLOGICZNA która nas dzieli nie jest tak wielka, ponieważ wynika z faktu, że krewetkom udało się odkryć nowy rodzaj paliwa - poza tym, że ich pojazdy mają większy zasięg, nie wydaje się by były o tyle bardziej zaawansowane od naszych współczesnych pojazdów, jak np. czołg jest lepszy od rycerza na koniu czy starożytnego Greka. Poza tym - jeśli wpakujesz do najnowszego ponaddźwiękowego samolotu grupę roboli, to fakt istnienia tego samolotu nie uczyni roboli zaawansowanymi cywilizacyjnie istotami. Ale to już chyba za dużo do pojęcia...

Odpowiedz
military napisał(a):Napisałem, że PRZEPAŚĆ TECHNOLOGICZNA która nas dzieli nie jest tak wielka, ponieważ wynika z faktu, że krewetkom udało się odkryć nowy rodzaj paliwa - poza tym, że ich pojazdy mają większy zasięg, nie wydaje się by były o tyle bardziej zaawansowane od naszych współczesnych pojazdów,
No i właśnie to jest przykład śmieszności Twoich argumentów, twierdzisz, że paliwo załatwia sprawę. Czekam na kolejne przejawy ignorancji i braku wyobraźni.

Odpowiedz
A ja czekam na kolejne przejawy chamstwa, zapatrzenia w siebie i totalnego niezrozumienia czytanego tekstu.

Teraz jak czterolatkowi:

- byli sobie ludzie
- ludzie odkryli proch
- ludzie odkryli elektryczność
- ludzie zbudowali samoloty
- ludzie polecieli w kosmos, ale blisko

- były sobie krewetki
- krewetki odkryły proch
- krewetki odkryły elektryczność
- krewetki zbudowały samoloty
- krewetki poleciały w kosmos, ale blisko
- krewetki poleciały w kosmos, ale daleko, dzięki temu że mają superwydajne paliwo, które odkryli niedawno


Między tymi stadiami jest niewielka przepaść. Nie wymyślili jakichś tarcz energetycznych, teleportów czy innych głupot. Oni są takim s-f dla nas, jak loty na księżyc, xboxy i IMAXy były w roku 1890. Ale jakby twoich sto marines (nawet z jednym czołgiem) zostało otoczonych przez sto tysięcy żołnierzy z 1890 r., raczej nie byłoby walki, przeszliby po tobie jak po pieczarce.

Odpowiedz
military napisał(a):A ja czekam na kolejne przejawy chamstwa, zapatrzenia w siebie i totalnego niezrozumienia czytanego tekstu.
Tia... Ktoś tu rzucał hasełkami typu "Ale to już chyba za dużo do pojęcia..." "Twoje argumenty są tak słabe, że nudno jest na nie odpowiadać."
Słyszałeś kiedyś o hipokryzji? :)


military napisał(a):Między tymi stadiami jest niewielka przepaść. Nie wymyślili jakichś tarcz energetycznych, teleportów czy innych głupot.
Widzę, że doskonale orientujesz się nie tylko w tym ile mają mechów ale całościowo znasz ich poziom zaawansowania. Przegapiłeś tylko
. Tak, rzeczywiście to tylko kwestia niedawno odkrytego superpaliwa.
Jedziesz dalej, lecę po popcorn.

Odpowiedz
Te, nie zepsułeś mi właśnie oglądania filmu tym spoilerem?

Odpowiedz
Craven napisał(a):Tia... Ktoś tu rzucał hasełkami typu "Ale to już chyba za dużo do pojęcia..." "Twoje argumenty są tak słabe, że nudno jest na nie odpowiadać."
Słyszałeś kiedyś o hipokryzji?

Słyszałem, podobnie o odpłacaniu pięknym za nadobne. Ale nie warto, zwłaszcza że ty orientujesz się w poziomie technologicznym tej rasy jeszcze doskonalej niż ja. Ja przynajmniej wyciągam wnioski na podstawie filmu, a ty je wyciągasz z... :)

No cóż, to tylko film. Moim zdaniem potęznie się mylisz, wyolbrzymiasz, dramatyzujesz, stosujesz porównania z tylnej części ciała, nawet nie zadajesz sobie trudu zrozumienia położenia w jakim znaleźli się bohaterowie, po prostu wszystko negujesz, bo nie jest podane na tacy. Można i tak. Smacznego popcornu, tylko uważaj, podobno powoduje raka.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Silence of the Lambs (1991) i inne filmy o psycholach SPOILERY Mental 173 66,215 07-09-2024, 18:50
Ostatni post: shamar
  MOON (reż. Duncan Jones) [SPOILERY!] D'mooN 587 106,210 07-11-2023, 08:58
Ostatni post: Melvin27
  The Hitcher (1986 reż. Robert Harmon) [Spoilery] Wawrzyniec 41 11,576 30-09-2022, 02:29
Ostatni post: slepy51
  Elysium (2013) reż. Neill Blomkamp koronex1989 676 132,346 24-07-2019, 17:49
Ostatni post: Mefisto
  Chappie [reż. Neill Blomkamp] 2015 Proteus 294 67,065 13-05-2018, 22:30
Ostatni post: shamar
  Oats Volume 1 (reż. Neill Blomkamp) Mental 22 5,958 04-08-2017, 00:21
Ostatni post: Badus
  K-PAX(SPOILERY)-Genialne kino Danus 14 7,999 29-09-2016, 08:37
Ostatni post: military
  Prorok/Un Prophete (spoilery) Azgaroth 30 8,642 12-12-2014, 22:39
Ostatni post: Dżabba
  Trolljegeren[Spoilery] Danus 24 9,821 02-01-2012, 22:44
Ostatni post: Motoduf
  Trolljegeren[Spoilery] Danus 1 1,342 19-02-2011, 18:05
Ostatni post: Danus



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości