Bucho napisał(a):<rotfl> Hith, moze pokusisz sie o tekst do dzialu sequeli ;)
Tekst o uniwersalnych żołnierzykach już wisi dawno w dziale Sequeli, ale chętni przyjmę opis do ostatniej części tej sagi. :)
04-01-2010, 11:58
|
Universal Soldier 3 (reż. John Hyams, 2009)
|
Bucho napisał(a):<rotfl> Hith, moze pokusisz sie o tekst do dzialu sequeli ;) Tekst o uniwersalnych żołnierzykach już wisi dawno w dziale Sequeli, ale chętni przyjmę opis do ostatniej części tej sagi. :)
http://www.forestbrothers.za.pl --- http://www.film.org.pl --- http://www.kluczevia.pl --- http://www.stallone.pl
04-01-2010, 11:58
Dostaniesz go w najbliższym czasie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 04-01-2010, 16:42
Scena walki kapitalna, ale skoro najlepsza w całym filmie to sobie darują. Dwójki nie widziałem, trójkę też ominę. Nie będę zacierał bardzo dobrych wspomnień po pierwszej części.
09-01-2010, 23:45
USIII:R podobał mi się zajebiście mocno. bez kitu. realizacja pro, niektóre sklejki chwilami całkiem po byku, zero przypadkowości czy taniochy. dawno nie widziałem takiego oldskulu, polegającego z grubsza na ciachaniu nożem i lutowaniu się po ryjach, a wszystko celem uwolnienia zakładników zabunkrowanych w sowieckiej elektrowni. w porównaniu z gamerem, którego wyłączyłem po 5 minutach, bo od montażu dostałem padaczki, universal soldier III regeneracja to kino akcji w najlepszym starym stylu.
do minusów mogę zaliczyć epizodyczny występ jednego z najlepszych aktorów świata - dolpha lundgrena. CZEMU TAK KRÓTKO?!?!?! 8/10 Czy zastanawiasz się nad złożonością życia? 13-01-2010, 00:36
Mental ty tak na serio? Przecież ten film to wymęczony direct-to-DVD ścierw ze styranym van Dammem (pewnie bolała go wątroba od picia wódy) i Lundgrenem, który odwiedził na 5 minut ekipę bo miał w planach 4 inne produkcje made in Bulgaria. Taniocha jest widoczna w każdym kadrze - kolesie strzelają tak żeby nie trafić, same wschodnie ryje z seriali typu M jak miłość, rozmowy toczące się w piwnicach, głupoty nad głupotami (rekonstrukcja ręki) i wiele innych.
Pewnie pojedynek z dawką epy padł Ci na mózg :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
13-01-2010, 00:54 Snappik napisał(a):Mental ty tak na serio? na serio. Snappik napisał(a):głupoty nad głupotami (rekonstrukcja ręki) no rzeczywiście taka głupota, że aż przez palce musiałem oglądać. 13-01-2010, 02:18
Skoro Mental chwali i mówi, że oldskul to może się skuszę. Pytanie - wiele stracę jak nie obejrzę dwójki tylko od razu do części trzeciej przeskoczę ? Fabularnie zapewne nic, ale może w II jest coś wartego uwagi, albo chociaż jakaś ciągłość ?
Co do Gamera - podobne odczucia miałem. Po 5 minutach gały mnie zaczęły boleć i sobie darowałem. 13-01-2010, 05:19
Mentalu, "Avatar" swoim 3D chyba ci jaja urwał. Jak można temu ruskiemu tworowi wystawić 8/10 z czystym sumieniem?!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-01-2010, 06:21
no bo z czystym sumieniem mowie, ze to jest zajebisty film akcji. już na samym początku wielki plus za to, że samochody nie wybuchają po koziołkowaniu czy ostrzelaniu maski. dalej: film został ładnie sfotografowany, zgodnie z zasadami starej szkoły. montaż bez zarzutu. wyposzczony budżet widać, bo akcja toczy się w zasadzie w jednym miejscu przez cały czas, ale to nie zmienia faktu, że całość zrealizowano profesjonalnie, bez taniochy, jaką często charakteryzowały się produkcje straight-to-vhs. USIII:R takiego gamera czy tournament bije imo na głowę i wdeptuje w glebę.
w zasadzie jedyne, do czego mógłbym sie przyczepić, to do van damme'a, który jest tak niedołężny i stary, że nie miał prawa zwyciężyć tego ruskiego zabijakę z wysuwanym ostrzem. aha. dialogi. zero silenia się na fajność, śmieszność czy - o zgrozo - mądrości. rozmów słuchałem bez zażenowania, niektóre partie były nawet świetne (jak choćby przepytywanie Lundgrena leżącego w chłodziarce). 8/10 13-01-2010, 12:04 Arahan napisał(a):Skoro Mental chwali i mówi, że oldskul to może się skuszę. Pytanie - wiele stracę jak nie obejrzę dwójki tylko od razu do części trzeciej przeskoczę ? Fabularnie zapewne nic, ale może w II jest coś wartego uwagi, albo chociaż jakaś ciągłość ? Posłuchaj mnie i Hitcha i nie marnuj sobie czasu. Dwójka jest (jak to możliwe?) jeszcze gorsza, bo ma sceny akcji wycięte z polsatowskich seriali i idiotycznego Goldberga. Generalnie wygląda jak produkt dla telewizji.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
13-01-2010, 12:04
Mental przeżywa teraz małą CGI zapaść i jara się byle dziadostwem, które CGI nie posiada. Minie mu :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-01-2010, 15:47 Cytat:no bo z czystym sumieniem mowie, ze to jest zajebisty film akcji. już na samym początku wielki plus za to, że samochody nie wybuchają po koziołkowaniu czy ostrzelaniu maski. Masz rację, teraz koziołkują jadąc prosto :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
13-01-2010, 16:02 Snappik napisał(a):i Lundgrenem, który odwiedził na 5 minut ekipę bo miał w planach 4 inne produkcje made in Bulgaria.Miał w planach The Expendables. 14-01-2010, 21:47
Bida z nędzą. Nie wiem czy gorszy od US 2 bo tamtego nie wytrzymałem całego.
Tu mamy niskobudzetowy crap, kręcony w slumsach z bonusowym udziałem "gwiazd" - Van Damme'a i Lundgrena. Szkoda pisać choć o dziwo niektorym to sie podbało. Przy tym US 1 to arcydzielo kina akcji.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 25-01-2010, 22:46
Patrząc na ten klip i mając w pamięci poprzedni wklejany w tym temacie, muszę powiedzieć, że ten film nie wygląda na tak gówniany jak myślałem, że jest. W tym wklejonym przeze mnie szarpnęli się nawet na zrobienie jednego dłuższego ujęcia (na samym początku). W okresie mojej fascynacji filmami Van Damme'a, czyli w podstawówce, pewnie jarałbym się tym filmem jak głupi ;)
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 02-02-2010, 13:53
ło matko, co za padaka...
Jedynym plusem tego filmu jest pojedynek Van Damme Vs Lundgren, poza tym plusów brak, nie wiem kto jest głownym bohaterem w tym filmie bo Van Damme'a jest jest 20 minut pod koniec i kilka scen dających może z 10 minut wcześniej i niech ktoś mi powie dlaczego nie zrobili z Lundgrena tego głównego złego, a zamiast niego pałęta się tam przez cały film jakiś pacjent o facjacie niedorozwiniętego kibola? Fabuły nie stwierdzono, walorów rozrywkowych poza wspomnianą walką również. 1/10 11-10-2010, 00:44
A Van Damme reaktywował tego trupa ( patrz też US 2 - return ) i to miało chyba być lepsze niz te telewizyjne kanadyjskie kontynuacje. A jest to lepsze ? bo ich nie ogladalem.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 11-10-2010, 14:33 (02-01-2010, 10:07)Hitch napisał(a): To kolejna tania, dziadowska produkcja nakręcona za budżet bezdomnych ludzi Zabawne stwierdzenie ale całkowicie prawdziwe i zgadzam się z nim. Film jakby wyrwany z Rosyjskiego lub Polskiego blokowiska, całość klimatu pasowała by raczej do filmu na podstawie gry S.T.A.L.K.E.R , niż do kolejnej części Universal Soldier. Plusów tego filmu żadnych nie dostrzegam, gdyż walka JCVD z Dolphem Lundgrenem to zdecydowanie za mało. Doceniam fakt tchnięcia życia w tą filmową serie ale trzeba było to zrobić wraz z filmem Universal Soldier: The Return a nie teraz i to w takim wydaniu. Szkoda że JCVD udowadnia takimi filmami tylko że się już skończył. 09-08-2011, 23:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2011, 23:17 przez Kinomaniak.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |