17-08-2018, 12:26
|
Kler (Wojciech Smarzowski, 2018)
|
|
Vega odwołał na razie projekt o dzieciach.
@Pai-Chi-Wo też nie rozumiem o co ci chodzi. Rozgrzeszasz Kościół i uważasz ich za biedne, bezbronne, niepotrzebnie oskarżane owieczki? Które tylko od czasu do czasu coś przeskrobia i na pewno sie nie odwiną? Ja, ze swoim znacznie mniejszym doświadczeniem zyciowym umiałbym wskazac przykłady które sam obserwowałem jak bardzo księża umieją dobić ludzi i to takich ktorzy nic im nie zrobili. Nie twierdze ze wszyscy oczywiście. Gdzies czytałem ze Smarzowski musiał czesc filmu kręcić w Czechach bo u nas nie dostał pozwolenia, więc tak bardzo wywalone to nie mają. Osobiście uważam, że lepiej zając się właśnie duchowieństwem z powodu tego jak solidną i absurdalnie wazną pozycje mają nadal w naszym społeczeństwie i jak wielki wpływ mają na ludzi. Oni sa ta kastą gdzie wynaturzenia i skurwysyństwo powinno być przypadkowe i ostro karane. Dlatego ja propsuje każde uderzenie w ich strone. Chociaz opis filmu brzmi faktycznie straszliwie nudno i słabo :/ 17-08-2018, 12:30
Smarzowski porównywany do Vegi? Czy ja dobrze widzę? Gość od Wesela, Domu Złego, Drogówki, Róży i Wołynia (mnie się podobał). Facio, który w ciągu kilku lat zrobił więcej dobrych filmów niż taki Pan Reżyser Wajda w ciągu całej kariery... Rozumiem - hermetyczność, piją wódę, powtarzalność motywów, czasem irytujący montaż; Kler wygląda na bezczelny strzał do pustej bramki i może rzeczywiście tym razem zabrakło Wojtkowi (pozdro Cassel :) ) wyczucia... Ale serio, Vega?
17-08-2018, 12:48 (17-08-2018, 12:26)Mierzwiak napisał(a): Załóżmy że wezmą się za film o mafii państwowej i...? Jeśli zrobi to na fali popularności jaką dzisiaj już ma to posypią sie nagrody. Nie wierzysz? (Vegi po Botoksie pod uwagę już nie biorę)
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków
17-08-2018, 13:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 13:04 przez Pai-Chi-Wo.) Cytat:Facio, który w ciągu kilku lat zrobił więcej dobrych filmów niż taki Pan Reżyser Wajda w ciągu całej kariery... Rozumiem Taaa... teraz możemy porozmawiać o idiotycznych porównaniach. 17-08-2018, 13:32 (17-08-2018, 13:01)Pai-Chi-Wo napisał(a):W co nie wierzę? Czytasz swoje własne posty? Bo chyba już sam nie wiesz o czym piszesz ani o co ci chodzi.(17-08-2018, 12:26)Mierzwiak napisał(a): Załóżmy że wezmą się za film o mafii państwowej i...?Jeśli zrobi to na fali popularności jaką dzisiaj już ma to posypią sie nagrody. Nie wierzysz? [czyli Smarzowski nie ma jaj zeby zrobić film za który obsypanoby go nagrodami. Piłeś - nie pisz] 17-08-2018, 13:40
Piszę jedynie, że takie tematy mają w PL szansę na nagrody. Ja w to wierzę ale pewności nie mam.
Nie odwracaj kota ogonem. Piszesz nie pij.
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków
17-08-2018, 13:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 13:46 przez Pai-Chi-Wo.)
A co do Smarzowskiego, to już "Drogówka" srodze mnie zawiodła, bo miałem wrażenie, że reżyser urządził sobie festiwal zdeprawowania policji - same "gagi" i ich ilość były ważniejsze od fabuły i jakiejś analizy stanu rzeczy w służbach mundurowych. W przypadku "Kleru" wygląda to jeszcze gorzej. Jasne, wierzę, że takie patologie w polskim kościele się zdarzają, ale zbudowanie filmu na samych "momentach" nie ma z rzeczywistością (z dobrą kinematografią w sumie też) nic wspólnego i zakłamuje ją tak samo jak "Botoks".
Mam nadzieję, że to tylko kiepski zwiastun. 17-08-2018, 13:50
No więc ... Smarzowski już na głupich filmach zdobył publikę. Po Róży i Wołyniu widać że można dobrze, mógłby już robić tylko dobre kino. A tu kolejny babol.
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków
17-08-2018, 13:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 13:54 przez Pai-Chi-Wo.)
Możliwe, że Smarzowski zrobi to co Vega robi od 2016 roku: zbiera masę historii z całej Polski i miesza je wszystkie w jedną opowieść, z garstką bohaterów, która jest ze sobą połączona, i w jednym mieście/szpitalu (vide "Botoks").
17-08-2018, 13:54
Dokładnie na to wskazuje ten wpis Isakowicza-Zaleskiego. Najgorsze chyba możliwe podejście do "filmów na faktach". Niby wszystko prawdziwe, ale w jakiejś konfiguracji, która kompletnie zaburza realny obraz.
.
17-08-2018, 14:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 14:02 przez srebrnik.) (17-08-2018, 12:48)Norton napisał(a): Smarzowski porównywany do Vegi? Czy ja dobrze widzę? Gość od Wesela, Domu Złego, Drogówki, Róży i Wołynia (mnie się podobał). Facio, który w ciągu kilku lat zrobił więcej dobrych filmów niż taki Pan Reżyser Wajda w ciągu całej kariery... Rozumiem - hermetyczność, piją wódę, powtarzalność motywów, czasem irytujący montaż; Kler wygląda na bezczelny strzał do pustej bramki i może rzeczywiście tym razem zabrakło Wojtkowi (pozdro Cassel :) ) wyczucia... Ale serio, Vega? Przecież nikt nie pisze że Smarzowski = Vega, tylko Kler Smarzowskiego = twórczość Vegi. A to jest zasadnicza różnica.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
17-08-2018, 14:06 (17-08-2018, 13:44)Pai-Chi-Wo napisał(a): Piszę jedynie, że takie tematy mają w PL szansę na nagrody. Ja w to wierzę ale pewności nie mam.Nie masz też pewności ze robiąc film o mafii państwowej nie nakręciłby gniota, skąd w ogóle pomysł że tematyka filmu przekłada się na jego poziom i co się tak uczepiłeś tych nagród? Związek z tematem ma to zerowy. 17-08-2018, 14:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 14:09 przez Mierzwiak.) (17-08-2018, 11:10)zdzichon napisał(a): Abstrachując od poziomu całego filmu, którego jeszcze nikt z nas nie widział, to uważasz, że jedna z najbogatszych i najbardziej wpływowych instytucji w naszym kraju nie jest w stanie się bronić przed byle filmem i to nieuczciwe kopać tych biednych, oddanych służbie bogu ludzi?Czasy się zmieniły, Kościół niby dalej jest potężną instytucją, ale blokować szkalującego ich filmu już nie będą, to znaczy na pewno znajdzie się ksiądz który z ambony przeklnie Smarzowskiego, ale ogólnie to będzie olanie. Wszyscy wiedzą że Kościół ma mnóstwo grzechów na sumieniu, ale obecnie wierzący to akceptują (traktują jak zło konieczne) a niewierzący mają to gdzieś. 17-08-2018, 15:23 (17-08-2018, 15:23)simek napisał(a): Czasy się zmieniły, Kościół niby dalej jest potężną instytucją, ale blokować szkalującego ich filmu już nie będą, to znaczy na pewno znajdzie się ksiądz który z ambony przeklnie Smarzowskiego, ale ogólnie to będzie olanie. Wszyscy wiedzą że Kościół ma mnóstwo grzechów na sumieniu, ale obecnie wierzący to akceptują (traktują jak zło konieczne) a niewierzący mają to gdzieś. No z tym się akurat zgodzę. Film nie przekona ani jednych ani drugich, ale postrzelać w złych ludzi i tak warto. Choćby dla zasady ;) 17-08-2018, 15:47 (17-08-2018, 12:30)Kuba napisał(a): Osobiście uważam, że lepiej zając się właśnie duchowieństwem z powodu tego jak solidną i absurdalnie wazną pozycje mają nadal w naszym społeczeństwie i jak wielki wpływ mają na ludzi. Oni sa ta kastą gdzie wynaturzenia i skurwysyństwo powinno być przypadkowe i ostro karane. Dlatego ja propsuje każde uderzenie w ich strone. A czy to coś da skoro sami wierni nie mają żadnego wpływu na kler? Wszystko to prawda co piszesz tylko ja się pytam kto ma być tym, który ich osądzi? W jednym swoim wpisie próbowałem przekonać, że siatki pedofilów działają na całym świecie i zdarzają się nie tylko w klerze. Kler musi oczyścić się sam. I nadal uważam że kler jest łatwiej kopnąć bo nie odda. Bo ksiądz może cie naliczyć co łaska nie mniej niż tysiąc ale zębów ci nie wybije.
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków
17-08-2018, 16:12 Cytat:I nadal uważam że kler jest łatwiej kopnąć bo nie odda. Bo ksiądz może cie naliczyć co łaska nie mniej niż tysiąc ale zębów ci nie wybije. Dokładnie. Jak bardzo "niebezpieczny" jest kler dla dziennikarzy śledczych i demaskatorów wszelkiej maści, ładnie pokazał film "Spotlight" - najgorszą rzeczą, jaka spotkała grupę śledczych, było tam niedziałające ksero. Twórcy robili, co mogli, żeby sztucznie budować napięcie, ale nic z tego nie wyszło - odczułem zero napięcia, zero dramaturgii i zero zagrożenia. Ot, kilka poślizgów z terminami i formalnych przeszkód typu zbyt wcześnie zamknięte archiwum. A tak poza tym uważam, że Watykan powinien zostać najechany przesz ISIS :) 17-08-2018, 17:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 17:44 przez Mental.) (17-08-2018, 16:12)Pai-Chi-Wo napisał(a): Kler musi oczyścić się sam. Ksiądz takiemu zwyczajnemu szaremu człowiekowi za którym nie przepada może narobić zdecydowanie więcej problemów od naliczenia dużych sum. Szczególnie to się sprawdza w małych miejscowościach gdzie ksiądz ma absurdalnie istotna pozycje. A co do sytuacji w której atakuje ich taki twórca filmowy ktoś kto zabiera glos na scenie, ze tak powiem narodowej - jesteś absolutnie pewien, że się nie będą mu w stanie odwinąć jeśli tylko zechcą? Przy naszej obecnej sytuacji? Nie wydaje mi się. Co do stwierdzenia, że kler musi oczyścić się sam to w pełni się zgadzam. Tylko, że w klerze brakuje inicjatywy takie mam wrażenie :) i nawet jak się znajdzie od czasu do czasu ksiądz który w "szokujący" sposób odsłania jeszcze bardziej szokujące kulisy Kościoła to to jest stanowczo za mało. Dlatego popieram takie filmy etc bo istnieje szansa, że ta jedna produkcja, jeden głos zaważą. Ale to musi być coś naprawdę dobrego. Póki co apeluje też o nie skreślanie od razu filmu. I kurde, serio porównujecie to do VEGI? Gdzie na poziomie realizacji i aktorstwa będzie już znacznie lepiej? A opis wiadomo, że brzmi źle, ale każdy dobry film da się opisać tak aby wyszło, że to właściwie nieoglądalny i nudny gniot. 17-08-2018, 18:03
Co by nie zasypywać tematu, kler nie szuka rozgłosu... wywalili tego niemieckiego papieża, wysłali na zieloną trawkę, bo nie radził sobie z patologiami w kościele...
gawiedzi sprzedali bajkę, że stary że coś ... a to chodziło o to... kler będzie się oczyszczał ale prawdopodobnie nie usłyszysz o tym nigdzie... kler nie szuka rozgłosu. Twoje wrażenia to za mało aby wyciągać wnioski. Żadna instytucja sama sobie nie stawia szubienic a oczyszcza się po cichu. Obiecuję, że więcej już nie bede tutaj bronił kościoła. Nie mam w tym żadnego celu. Chodziło mi raczej o coś innego. Chodzi mi o to samo co ks Isakowiczowi-Zalewskiemu. O prawdę. Ktoś tutaj o nim wspomniał, stawiam wino mszalne, fakturę wyślemy na kurię. Film Smarzowskiego może jednak obudzić stare demony. P.S. Zanim ISIS puści bombki na Watykan chciałbym upublicznienia watykańskich archiwów. Potem można wyrównac do gołej ziemi.
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków
17-08-2018, 19:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 19:05 przez Pai-Chi-Wo.)
Ksiądz, czyli urzędnik instytucji zbudowanej na kłamstwie i zabobonie, apeluje o prawdę. No boki zrywać.
17-08-2018, 23:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2018, 23:28 przez Doppelganger.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |








