Bida z nędzą. Nie wiem czy gorszy od US 2 bo tamtego nie wytrzymałem całego.
Tu mamy niskobudzetowy crap, kręcony w slumsach z bonusowym udziałem "gwiazd" - Van Damme'a i Lundgrena.
Szkoda pisać choć o dziwo niektorym to sie podbało. Przy tym US 1 to arcydzielo kina akcji.
Tu mamy niskobudzetowy crap, kręcony w slumsach z bonusowym udziałem "gwiazd" - Van Damme'a i Lundgrena.
Szkoda pisać choć o dziwo niektorym to sie podbało. Przy tym US 1 to arcydzielo kina akcji.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
25-01-2010, 22:46





