(23-10-2011, 12:59)Mierzwiak napisał(a): Zdecydowanie najlepszy komrom od wielu, wielu lat, a przynajmniej nic lepszego na chwilę obecną nie przychodzi mi do głowy.
500 Days of Summer.
Forgetting Sarah Marshall.
Knocked up.
Marley & Me.
Lars and the Real Girl.
The Science of Sleep.
Ghost Town.
Adventureland.
Co prawda nikoniecznie klasycznie, ale zawsze bez wątpienia komediowo i bezwzględnie romantycznie :)
24-10-2011, 11:12





