(14-11-2011, 13:01)desjudi napisał(a): Bez jaj, w tak na serio z tą wielkością CSL?Kto mówi o wielkości? Dla mnie to po prostu miła odmiana i - mimo przewidywalności - powiew świeżego powietrza w gatunku, który jest bardziej zatęchły niż grobowiec Tutenchamona.
A że ktoś 500 Days of Summer uważa za wielkość, od którego to filmu wolę CSL? Dla mnie to nie wielkość, więc proszę nie przypisywać mi czegoś, czego nigdy nie powiedziałem :)
14-11-2011, 19:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2011, 19:32 przez Mierzwiak.)





