Całe szczęście to twój, Grzechu, kłopot, nie mój :)
Nie wiem jakich konkretów oczekujesz? Film gra na odpowiedniej nucie, którą słyszę, rozumiem i mnie wzrusza. Nie opowiada o czymś nieoczywistym, nie jest odkrywczy, ale ja wcale tego nie oczekuję. Wiem, że to banały i frazesy o zyciu, ale nie uważam, że Boyhood jest z tego powodu banalne.
Majmurek fajnie napisał: http://www.dwutygodnik.com/artykul/5402-linklater-w-krysztalach-czasu.html
Nie wiem jakich konkretów oczekujesz? Film gra na odpowiedniej nucie, którą słyszę, rozumiem i mnie wzrusza. Nie opowiada o czymś nieoczywistym, nie jest odkrywczy, ale ja wcale tego nie oczekuję. Wiem, że to banały i frazesy o zyciu, ale nie uważam, że Boyhood jest z tego powodu banalne.
Majmurek fajnie napisał: http://www.dwutygodnik.com/artykul/5402-linklater-w-krysztalach-czasu.html
11-01-2015, 11:40





