Spoko film (nieśpieszne tempo, to lubię) z dobrze napisanymi i odegranymi bohaterami (Jack z wiadomego serialu wyjątkowo poza trybem "drewniane aktorstwo"), rewelacyjnie dozowanym napięciem i odrobinę zrąbaną końcówką - zbyt pośpiesznie urwaną i polegająca na bardzo przegiętym motywie
Na deser bardzo dobre dialogi (nienachalny humor - choćby tekst o krowach), sporo krwi (w tym jedna wyjątkowo mocna scena) i wyjątkowo dobry i dobry "zbiorowy" przeciwnik (żadni tam Indianie rodem z Tańczącego z Wilkami, tylko pierwotni, dzicy, zezwierzęceni zwyrole).
Polecam - nie jest to wielkie kino, niemniej dostarcza dużo dobrego.
Na deser bardzo dobre dialogi (nienachalny humor - choćby tekst o krowach), sporo krwi (w tym jedna wyjątkowo mocna scena) i wyjątkowo dobry i dobry "zbiorowy" przeciwnik (żadni tam Indianie rodem z Tańczącego z Wilkami, tylko pierwotni, dzicy, zezwierzęceni zwyrole).
Polecam - nie jest to wielkie kino, niemniej dostarcza dużo dobrego.
05-07-2016, 02:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-07-2016, 02:42 przez Norton.)
Spoiler




