"Na salony powrócił dopiero dwa lata temu, kiedy pokazał światu "Przełęcz ocalonych", inspirujący dramat, rozgrywający się w czasach II wojny światowej, ukazujący historię życia amerykańskiego adwentysty i obdżektora Desmonda Dossa, który na froncie pozostał wierny swojemu postanowieniu, by nigdy nikogo nie zabijać i – nie używając broni – uratował wielu współtowarzyszy od śmierci na polu bitwy. Film zarobił ponad 175 mln dol., zebrał wiele entuzjastycznych recenzji i dostał sześć nominacji do Oscara. Gibsonowi zapewnił także status ludowego bohatera skrajnej prawicy."
Kurde. Znana mi skrajna prawica, to raczej nie zachwyca się bohaterami, którzy nie lubią używać broni.
Skrajna prawica schodzi na psy :)
Kurde. Znana mi skrajna prawica, to raczej nie zachwyca się bohaterami, którzy nie lubią używać broni.
Skrajna prawica schodzi na psy :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
17-09-2018, 11:46





