Łał! Po prostu łał. Dawno nie widziałem tak niestrasznego horroru i tak debilnego filmu. Bezsens totalny i mało obchodzi mnie, że dla reżysera / scenarzysty ważniejszy od sensu historii był komentarz społeczny. Do pojawienia się złej rodzinki oglądało się w miarę przyjemnie, byłem zaintrygowany. Dalej było tylko gorzej, aż do przewidywalnego, idiotycznego finału z twistem dla samego twistu w ramach twistu. Lupita okej, w ogóle podziwiam aktorów za grę "złych wersji samych siebie". Zdjęcia też okej. Tyle.
07-08-2019, 09:53





