(09-09-2019, 11:52)Szaman napisał(a): Dzięki za trochę takie otrzeźwienie, bo sami się tutaj nakręcamy.
Nie ma za co. :P Ale może niepotrzebnie otrzeźwiam i Johnson jest chujem jednak. Albo się nim stał, bo bronić go na siłę nie będę, ale jednak wzięcie się za SW to pewnie spore obciążenie psychiczne. Nawet gdyby odbiór filmu był lepszy, nawet jeśli nie wszystko to jego wina w przypadku takiej marki. A dodatkowo jest chyba dosyć aktywny w mediach społecznościowych, więc pewnie nietrudno o wdanie się w pyskówki z niezadowolonymi fanami. Nie zapominajmy, że reżyser to w sumie zawód jak każdy inny i tak skrajnie negatywne reakcje fanów a jednocześnie nieodcięcie się kompletnie od nich na pewno tak po ludzku sprzyja narastaniu frustracji, agresji i okopywaniu się w swoim obozie.
No, ale trochę się powtarzam. Recenzje widzę nadal niezłe. Ja tam nawet chętnie to zobaczę. Jak nie dla Johnsona to dla obsady.
10-09-2019, 12:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2019, 12:45 przez PropJoe.)





