(02-12-2019, 19:13)Danus napisał(a): Niechce mi sie wierzyc, ze w tym serialu moze byc, az taki zjazd.
Bo nie ma zjazdu.
Tam po prostu nie ma zakończenia, a ja z reguły wolę dostać słabe, jak w GoT, niż żadne. Poza tym Deadwood lubiłem bardziej, więc bardziej mnie to zabolało, niż cokolwiek co serwował GoT, który w pewnym momencie mi już właściwie wisiał i powiewał, więc co by się tam nie stało i jak mocno by nie przywalił o glebę, specjalnie mnie to nie ruszyło.
Z kolei film który wyszedł po latach jest, jak już wspomniałem, srodze rozczarowującym cichym pierdem, a nie żadnym finałem z prawdziwego zdarzenia. Mimo wszystko wciąz stawiam Deadwood wyżej niż GoT (bo zdecydowanie bardziej lubię bohaterów, a przez trzy sezony nie zdążył mnie znudzić jak to robilo GoT), do żadnego nie mam ochoty wracać - do GoT bo druga połowa serialu przynudzała, do Deadwood - bo zmierza donikąd - ale jest dużo większa szansa, że wrócę kiedyś do Deadwood.
Tak czy inaczej wygrywają Rzym i Black Sails :P
02-12-2019, 20:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2019, 20:29 przez Gieferg.)





